Ksiega Hioba 33:4
Duch Boga mnie stworzył, ożywiło mnie tchnienie Wszechmocnego.
Duch Boga mnie stworzył, ożywiło mnie tchnienie Wszechmocnego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Żyje Bóg, który mnie pozbawił mojego rozstrzygnięcia sprawy; Wszechmocny, co przejął goryczą moją duszę,
3że dopóki mam w sobie oddech i Boże tchnieniew mych nozdrzach,
8Ale zaprawdę, tylko Duch w człowieku, tylko tchnienie Wszechmocnego czyni ich rozumnymi.
5Jeśli zdołasz – chciej mi zaprzeczyć; szykuj się przede mną i broń.
6Oto jestem jak ty wobec Boga, i ja jestem skrojony z gliny.
4Komu wynurzyłeś twe słowa i czyje natchnienie z ciebie wyszło?
2Gdy oto raz otworzyłem moje usta – mój język sam już mówi na moim podniebieniu.
3Szczerość mojego serca odbije się w moich słowach, a me usta wynurzą jasną prawdę.
5Tak mówi Bóg, WIEKUISTY, który stworzył niebiosa i je rozpostarł; który rozprzestrzenił ziemię wraz z jej płodami; On, który użycza tchnienia tym, co się na niej zaludniają; a Ducha tym, co po niej pielgrzymują.
15Cóż mam teraz powiedzieć? Przecież gdy On mi to zapowiedział – On też dokona. Będę pielgrzymował przez wszystkie moje lata razem z goryczą mej duszy.
16Panie! Pozwól mi wyzdrowieć i ożyć. Przez nie się żyje i jedynie w nich jest życie mojego ducha.
10W czyjej mocy jestdusza wszelkiego stworzenia oraz duch wszelkiego ludzkiego ciała?
11Przyoblokłeś mnie w skórę i ciało; przeplotłeś mnie kośćmi i ścięgnami.
12Życiem i łaską mnie darzyłeś, a Twa Opatrzność strzegła mojego tchnienia.
2Przemawia przeze mnie Duch WIEKUISTEGO, a Jego słowo na mych ustach.
15Przede mną wionęło tchnienie, więc włosy najeżyły się na mym ciele.
16Wtedy widmo stanęło przed moimi oczami, lecz nie mogłem rozpoznać jego obrazu, natomiast usłyszałem cichy szept.
8Ale wypowiedziałeś się w moje uszy i jeszcze słyszę brzmienie twych słów.
1Mój duch jest złamany, moje dni przygasły, groby czekają.
4Czy przeciw ludziom zwraca się moja skarga? Jakbym wtedy zdołał zachować cierpliwość?
8Twoje ręce ukształtowały mnie, uczyniły, a jednak zewsząd mnie otoczyłeś; czy chciałbyś mnie zniweczyć?
14Gdyby miał wzgląd tylko na Siebie oraz do Siebie ściągnął ducha Swe tchnienie,
6Słowem BOGA zostały uczynione niebiosa, tchnieniem Jego ust wszystkie ich zastępy.
16Tak, Bóg doprowadził moje serce do lęku;Wszechmocny mnie przeraził.
30Wioniesz Twym tchnieniem i się odradzają, odnawiasz oblicze ziemi.
7I tak WIEKUISTY, Bóg, utworzył człowieka z prochu ziemi oraz tchnął w jego nozdrza dech życia, a człowiek stał się istotą żyjącą.
32Bo któż jest Bogiem, oprócz WIEKUISTEGO; kto Opoką, oprócz prawdziwego Boga?
3Napełniłem go także Duchem Boga; mądrością, rozumem, umiejętnością i wszelką zręcznością w kunszcie,
4Pan, WIEKUISTY, dał mi wyćwiczony język, bym umiał w porę pokrzepić słowem znużonego. On budzi mnie każdego ranka, pobudza moje ucho, bym słuchał jak uważni uczniowie.
3Z daleka przytoczę mój wnioseki oddam sprawiedliwość mojemu Stwórcy.
3Jednak chciałbym przemówić do Wszechmocnego oraz pragnę rozsądzić się z Bogiem.
13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?
22Podnosisz mnie, zawieszasz w powietrzu oraz niweczysz mój rozsądek.
15Czyż Ten sam, który mnie stworzył w łonie, nie stworzył i jego; czyż nie Jeden nas ukształtował w łonie matki?
18Nie dopuścił abym odetchnął, lecz nasycił mnie gorzkim bólem.
4Bo tkwią we mnie groty Wszechmocnego, a mój duch wsysa ich jad, który pali; nacierają na mnie grozy Boże.
3Słyszałem hańbiącą mnie naganę i odpowiedział mi niezrozumiały dla mnie duch.
2Więc, gdy do mnie przemówił, wstąpił we mnie Duch i postawił mnie na moje nogi, oraz słuchałem Tego, który do mnie przemawiał.
4Taki, jak za dni mej młodości, gdy zgromadzenie Boga było na terenie mego namiotu.
31i napełnił go Boskim Duchem, mądrością, rozumem, umiejętnością i wszelkim wykonawstwem
1Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc:
20Przemówię, bym sobie ulżył; otworzę moje usta i się odezwę.
19Kto jest tym, co mógłby się ze mną spierać? Wtedy zamilknę i skonam.
4O, racz wysłuchać, abym mógł mówić; zapytam Cię, a Ty mnie oświeć.
18Bo jestem pełen słów, w moim wnętrzu dławi mnie wstrzymywany oddech.
14Cokolwiek się stanie, wezmę swe ciało w zęby, a mą duszę złożę w moje pięści.
18Czemu więc, wyprowadziłeś mnie z łona matki? Bodajbym skonał, zanim ujrzało mnie oko!
14Moją jest rada i sprawność; Ja jestem przenikliwością; Moją jest dzielność.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc: