Ksiega Hioba 4:6

Biblia Gdanska (1632/1881)

Czyżby twoja bogobojność nie była twą ufnością, a nadzieją twoje nieskazitelne postępowanie?

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Prz 3:26 : 26 Bowiem WIEKUISTY będzie twoją ufnością; On uchroni twoją nogę od zasadzki.
  • Hi 1:1 : 1 ¶ W ziemi Uc żył niegdyś mąż o imieniu Ijob; a był to mąż prawdomówny, nienaganny i stroniący od złego, sprawiedliwyi bogobojny.
  • Hi 1:8-9 : 8 Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na Mojego sługę Ijoba? Bo równego mu nie ma na ziemi; tak nienagannego i szczerego, bogobojnego i stroniącego od zła. 9 Na to szatan odparł WIEKUISTEMU, mówiąc: Czyż Ijob jest za darmo bogobojnym? 10 Czy nie osłoniłeśgo wraz z jego domem oraz z wszystkim, co dokoła do niego należy? Błogosławiłeś sprawom jego rąk, zatem w kraju rozmnożył się jego dobytek.
  • Hi 13:15 : 15 Przecież i tak mnie uśmierci; już nie mam nadziei. BG Ale przed Jego obliczem chcę obronić moje postępowanie.
  • Hi 16:17 : 17 Chociaż nie ma krzywdy na moich rękach, a ma modlitwa jest czysta.
  • Hi 17:15 : 15 gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?
  • Hi 23:11-12 : 11 Moja stopa trzymała się silnie Jego śladów; przestrzegałem Jego drogi i nie zbaczałem. 12 Nie odchodziłem od przykazań Jego ust; słowa Jego ust chowałem w swoim wnętrzu.
  • Hi 27:5-6 : 5 Dalekim to jest ode mnie, abym wam słuszność przyznawał; póki nie skonam, nie pozwolę sobie zabrać mej niewinności. 6 Trzymam się mojej sprawiedliwości i jej nie puszczę, a me sumienie nie potępia żadnego z moich dni.
  • Hi 29:12-17 : 12 Bo wybawiałem strapionego, który wołał i sierotę, za którą nikt się nie ujmował. 13 Do mnie przychodziło błogosławieństwo dla tego, co się tułał oraz rozweselałem serce wdowy. 14 Przyodziałem się w sprawiedliwość; zdobiła mnie niby płaszcz, zaś mój wyrok był jak korona. 15 Byłem okiem dla ślepego i nogą dla chromego. 16 Byłem ojcem ubogich, a sprawę nieznanego mi – badałem. 17 Kruszyłem szczęki krzywdziciela i wydzierałem zdobycz z jego zębów.
  • Hi 31:1-9 : 1 Zawarłem przymierze z moimi oczyma; w jakim celu mamzwrócić uwagę na dziewicę? 2 Czym byłby u góry dział od Boga i dziedzictwo Wszechmocnego z wysokości? 3 Czy nie jest to nieszczęściem dla niegodziwców i srogą klęską dla złoczyńców? 4 Czyżby nie widział moich dróg i nie liczył wszystkich moich kroków? 5 Jeśli postępowałem z fałszem i ma noga spieszyła się do obłudy, 6 niech mnie zważy na sprawiedliwej wadze, aby Bóg poznał mą niewinność. 7 Jeśli mój krok zboczył z właściwej drogi, albo me serce szło za moimi oczyma, a do mych rąk przylgnęła jakaś zmaza, 8 niech sieję, a inny niech spożywa, oraz niech moje latorośle będą wykorzenione. 9 Jeśli me serce dało się uwieść z powodu jakiejś kobiety i jeśli czyhałem u drzwi mojego sąsiada, 10 niech moja żona miele innemu i niech inni się nad nią schylają. 11 Gdyż to czyn sprośny; tak, występek, już i sądownie karany. 12 Bo to jest ogień, co pożera aż do zniszczenia oraz wyplenia cały dobytek. 13 Jeślibym pomiatał prawem sługi, albo mej służebnicy, gdy prowadzili ze mną spór, 14 co bym zrobił, gdyby powstał Bóg i gdyby to badał; co bym Mu odpowiedział? 15 Czyż Ten sam, który mnie stworzył w łonie, nie stworzył i jego; czyż nie Jeden nas ukształtował w łonie matki? 16 Czy odmówiłem pragnieniu ubogich, lub pozwoliłem zbyt wyczekiwać oczom wdowy; 17 czy sam kosztowałem swoją kromkę, a nie jadał z niej i sierota? 18 Raczej, od mej młodości, podrastała mi jako ojcu, a z łona mojej matkiprzewodziłem wdowie. 19 Jeśli widziałem ginącego bez odzieży, lub ubogiego bez przykrycia; 20 jeśli nie błogosławiły mi jego biodra i nie zagrzewał się wełną moich owiec; 21 jeśli podniosłem przeciw sierocie moją rękę, gdym widział w bramie, że potrzebna jest pomoc – 22 niech odpadnie moja łopatka od swego grzbietu, a me ramię niech będzie odtrącone od łokcia! 23 Niechybnie padła by na mnie trwoga przed karą Boga i nie mógłbym się ostać w obliczu Jego majestatu. 24 Jeśli moją nadzieję pokładałem w złocie, a do błyszczącego kruszcu mawiałem: Moja ufności! 25 Jeśli się cieszyłem, że wzrosło moje mienie i że wiele dopięła moja ręka; 26 jeślim się zbytnio wpatrywał w blask słońca, gdy świeciło, albo w księżyc, gdy się wspaniale toczył; 27 i dało się potajemnie uwieść moje serce, by się w hołdzie do moich ustskładała moja ręka – 28 to byłby to występek do osądzenia, bo bym się tym zaparł Boga na wysokości. 29 Czy się cieszyłem z upadku mojego nieprzyjaciela oraz tryumfowałem, gdy go spotkała klęska? 30 Nigdy nie dopuszczałem, by zgrzeszyło me podniebienie i zażądało przekleństwa jego duszy. 31 Czy ludzie mego namiotu nie mawiali: Kto nam pokaże tego, co nie nasycił się z jego mięsiwa? 32 Obcy nie przenocował na dworze, moje drzwi trzymałem otwarte dla przechodnia. 33 Czy przemilczałem, jak to zwykli ludzie, swoje wykroczenia, by w moim wnętrzu ukryć winę – 34 by się lękać licznego tłumu, albo trwożyć przed najpośledniejszą z rodzin – i dlatego milczałem oraz nie wychodziłem za drzwi? 35 O, gdybym także miał kogoś, kto by mnie wysłuchał! Oto mój podpis – Wszechmocny niech mi odpowie! Gdybym także miał pismo, które napisał mój oskarżyciel; 36 zaprawdę, na mym ramieniu bym je nosił i uwieńczył się nim jak diademem. 37 Liczbę moich kroków bym mu objawił i podszedł do niego jak książę. 38 Jeżeli moja ziemia podniosła na mnie skargę, a razem z nią płakały nade mną jej zagony; 39 jeśli jej plon spożywałem bez zapłaty, lub do wzdychania prowadziłem jej właściciela – 40 wtedy zamiast pszenicy niech mi wzejdzie oset, a zamiast jęczmienia kąkol. Tu skończyły się mowy Ijoba.
  • Prz 14:26 : 26 W bojaźni WIEKUISTEGO spoczywa silna ufność; będzie jeszcze obroną jego dzieci.
  • 1 P 1:13 : 13 Dlatego przepaszcie sobie biodra waszego myślenia i będąc trzeźwi, ostatecznie nabierzcie nadziei wobec niesionej wam łaski w objawieniu Jezusa Chrystusa.
  • 1 P 1:17 : 17 A jeśli nazywacie Ojcem Tego, co nie ma względu na osobę oraz sądzi każdego według czynu w bojaźni spędzajcie czas waszego pobytu na obczyźnie.
  • 2 Krl 20:3 : 3 O, WIEKUISTY! Wspomnij jak całym sercem chodziłem przed Tobą w prawdzie i czyniłem co dobre w Twoich oczach. I Chiskjasz zapłakał wielkim płaczem.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Hi 4:4-5
    2 wersety
    82%

    4Gdy się ktoś zachwiał – podniosły go twoje słowa i dodawałeś mocy kolanom, co się ugięły.

    5A obecnie, ponieważ to spadło na ciebie – rozpaczasz; ponieważ ciebie dotknęło – ogarnia cię trwoga.

  • 15wtedy wzniesiesz twoje wolne od zmazy oblicze, silnie staniesz oraz nie będziesz się obawiał.

  • 76%

    7Rozważ kto kiedy zginął niewinny? Albo czy sprawiedliwizostali zgładzeni?

  • Hi 22:3-5
    3 wersety
    76%

    3Czy to jest korzyść dla Wszechmocnego, gdy jesteś sprawiedliwy? Albo pożytek dla Niego, gdy czynisz zacnymi swoje drogi?

    4Czy cię karci z powodu twojej bogobojności? Czy dlatego wszczynał z tobą sprawę?

    5Czy twoja niegodziwość nie jest wielką, a twoje przewinienia nieskończone?

  • 11Czyż nie zatrwoży was Jego majestat i lęk przed Nim na was nie spadnie?

  • Iz 57:10-11
    2 wersety
    75%

    10Znużyłaś się mnóstwem twych pielgrzymek, jednak nie powiedziałaś: Koniec! Dlatego nie ustałaś, bo jeszcze odnajdywałaś życie w twoich rękach.

    11Ale przed kim się wystraszyłaś i zatrwożyłaś, tak, że zaczęłaś kłamać? Przecież o Mnie nie pamiętałaś, ani tego nie wzięłaś sobie do serca – bo Ja milczę i to od dawna; nie Mnie się obawiałaś!

  • 75%

    6gdybyś rzeczywiście był czysty i szczery, wtedy szybko by się tobą zaopiekował oraz sprowadził pokój na twoją sprawiedliwą siedzibę.

  • 4Czy nie znasz tej odwiecznej prawdy, wiadomej od chwili ustanowienia człowieka na ziemi,

  • 4Zaiste, niweczysz bogobojność oraz znosisz należną Bogu modlitwę.

  • Prz 3:25-26
    2 wersety
    74%

    25Nie powinieneś się obawiać nagłego strachu, ani grozy, gdy przypadnie na niegodziwych.

    26Bowiem WIEKUISTY będzie twoją ufnością; On uchroni twoją nogę od zasadzki.

  • 7Zaprawdę, człowiek się błąka jak widmo i tylko z powodu marności czyni wrzawę; gromadzi, a nie wie, kto to zabierze.

  • 18Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja, a kiedy się rozejrzysz – będziesz mógł spokojnie się położyć.

  • 6że poszukujesz mej winy i pytasz o mój grzech?

  • 73%

    5Drżyjcie, a nie grzeszcie; w waszych sercach rozważajcie na waszych łożach, i się uciszcie. Sela.

  • 3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.

  • 9Jedna do drugiej przylega, sczepiają się nierozłącznie.

  • 17Nie stań się moim strachem! Ty jesteś moją obroną w dniu niedoli.

  • 10Dlatego otoczyły cię zewsząd sidła i trwoży cię nagły strach.

  • 13Czyż nie jestem zupełnie pozbawiony oparcia, a wytrwałość usunięto daleko ode mnie?

  • 24Jeśli moją nadzieję pokładałem w złocie, a do błyszczącego kruszcu mawiałem: Moja ufności!

  • 14Zwłaszcza gdy twierdzisz, że Go nie widzisz; że sprawa przed Nim leży, zaś ty z tego powodu wyczekujesz.

  • 11Czy sobie lekceważysz Boskie pociechy oraz słowo, co się z tobą łagodnie obeszło?

  • 2Czy uważasz za słuszne, gdy powiadasz: Moja sprawiedliwość od Boga?

  • 4Przecież powiedziałeś: Moja nauka jest czysta oraz jestem nieskazitelny przed Twoimi oczami.

  • 28Wtedy lękam się wszystkich utrapień; bowiem wiem, że mi nie przepuści.

  • 13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?

  • 15gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?

  • 27Kiedy przyjdzie na was jak burza, gdy jak wicher nadciągnie wasze nieszczęście, kiedy przyjdzie na was nędza i utrapienie.

  • 8Czy rzeczywiście w niwecz chcesz obrócić Mój sądi Mnie obwinić, abyś się sam usprawiedliwił?

  • 19Niech oniemieją kłamliwe usta, które hardo, wyniośle i pogardliwie mówią o sprawiedliwym.

  • 7Wyrównana jest ścieżka sprawiedliwych; Ty, Prawy, torujesz drogę sprawiedliwych.

  • 17Czy istnieje człowiek, który jest sprawiedliwy wobec Boga; mąż czysty wobec swojego Stwórcy?

  • 26W bojaźni WIEKUISTEGO spoczywa silna ufność; będzie jeszcze obroną jego dzieci.

  • 11Jaka jest moja siła, bym jeszcze czekał? Jaki mój kres, bym przedłużał moją cierpliwość?

  • 17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.

  • 21Tak, zaiste, i wy zeszliście w nicość; spoglądacie na zgrozę oraz się wzdrygacie.

  • 18Twoja droga i twe postępki sprowadziły na ciebienieszczęście, które jest takie gorzkie i przenika do twojego serca.

  • 26Tak, wtedy będziesz się rozkoszować Wszechmocnym i ku prawdziwemu Bogu podniesiesz swoje oblicze.

  • 4Ale u Ciebie jest przebaczenie, aby się Ciebie obawiano.

  • 4Bogactwo, cześć i życie idzie za pokorą i bogobojnością.

  • 3Cóż ci za pożytek z tego, że mnie ciemiężysz; że porzucasz dzieło Twych rąk, a planom niegodziwych przyświecasz?

  • 6Jeżeli zgrzeszysz – czym Go dotkniesz? A jeżeli twoje występki są liczne – czym Mu zaszkodzisz?

  • 12Czyż nie Ty, od dawna WIEKUISTY, jesteś mym Bogiem, moim świętym? Nie zginiemy!WIEKUISTY – Ty go wyznaczyłeś na sąd; o, nasza Opoko – ustanowiłeś go do karcenia.

  • 7To też Pan uprzątnie cię na wieki; pochwyci cię, wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.

  • 4Czyżby nie widział moich dróg i nie liczył wszystkich moich kroków?