Ksiega Przyslów 21:16
Człowiek, który zbacza z drogi rozsądku, niedługo spocznie w zgromadzeniu cieni.
Człowiek, który zbacza z drogi rozsądku, niedługo spocznie w zgromadzeniu cieni.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
21Głupota jest radością bezmyślnego, a mąż rozważny idzie prostą drogą.
23On zginie z powodu braku karności i zabłąka się w pełni swojej głupoty.
24Rozumnego prowadzi w górę ścieżka życia, by uniknął przepaści na nizinie.
12Niejedna droga wydaje się człowiekowi prostą, jednak jej koniec prowadzi do śmierci.
25Niejedna droga wydaje się człowiekowi prostą; jednak jej koniec prowadzi do śmierci.
6Porzućcie to, nierozważni, a będziecie żyli; chodźcie prosto po drodze roztropności.
15Lenistwo pogrąża w głęboki sen, więc dusza gnuśnego musi łaknąć.
16Kto zachowuje przykazanie – zachowuje swe życie; a kto nie zwraca uwagi na swoje drogi – zginie.
17Ścieżką ku życiu zdąża ten, kto przestrzega napomnienia; a kto na przestrogi nie zważa – błądzi.
10Surowa kaźń spotyka tego, kto opuszcza prawdziwą drogę; kto nienawidzi napomnienia – musi zginąć.
17Kto lubuje się w rozkoszach – wpada w niedostatek; nie wzbogaci się ten, co miłuje wino oraz olejki.
18Gdyż wraz ze swoim domem nachyla się ku śmierci, a jej manowce prowadzą do cieni.
19Żaden z tych, co do niej wchodzą – nie wraca, i nie dosięgną już ścieżek życia.
20Ale byś chodził drogą szlachetnych i przestrzegał ścieżek sprawiedliwych.
20Kto przystaje z mędrcami – nabiera mądrości; a kto się łączy z głupcami – staje się złym.
28Na drodze sprawiedliwych jest życie, a kierunek tej ścieżki to nieśmiertelność.
13Od tych, co opuszczają ścieżki prostoty, by chodzić drogami ciemności;
9Kto chodzi w niewinności – idzie bezpiecznie; kto jednak skrzywia swe drogi – ten będzie skarcony.
32Bowiem bezmyślnych zabija ich własny upór, a spokój gubi głupców.
2Lepiej pójść do domu żałoby, niż pójść do domu uczty; gdyż tam widać koniec wszystkich ludzi, zatem żywy bierze to sobie do serca.
17Torem prawych jest wymijanie złego; kto strzeże swojej drogi, ten zachowuje życie.
14Źródłem życia jest nauka mędrca, ona pozwala unikać sideł śmierci.
15Zdrowy rozsądek zapewnia życzliwość, lecz droga zdrajców jest silna.
22Rozum dla tego, który go posiada jest zdrojem życia; a karcenie głupców jest głupotą.
8Swoje życie miłuje ten, co nabiera rozumu; a kto zachowuje rozwagę, ten znajdzie szczęście.
32A kiedy zostanie wyprowadzony do grobów, jeszcze trzymają straż przy jego kurhanie.
33W sercu rozumnego spoczywa mądrość; ale poznać, co w sercu głupich.
26Gdyby sprawiedliwy odwrócił się od swych czynów sprawiedliwości i pełniąc bezprawie, przez to zginął – zginie na skutek bezprawia, którego się dopuścił.
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
10Kto zwodzi prawych na złą drogę – ten sam wpadnie w swoją zasadzkę; jednak uczciwi odziedziczą bogactwo.
11Człowiek bogaty uważa się za mądrego, lecz rozumny ubogi go przenika.
6Szyderca daremnie szuka mądrości; jednak dla rozumnego poznanie jest możliwe.
7Trzymaj się z dala od głupiego człowieka, bowiem nie zauważysz tam niczego, co by pochodziło z rozsądnych ust.
8Mądrością roztropnego jest zrozumienie swojej drogi, zaś obłuda jest niedorzecznością głupców.
18Zaś on nie dochodzi do wniosku, że są tam śmiertelne cienie i że jej goście przebywają w głębinach Krainy Umarłych.
4Serce mądrych jest w domu żałoby, a serce głupich w domu wesela.
19Tak, sprawiedliwość zmierza do życia; a ten, co się ugania za złem do własnej śmierci.
16Kto bezrozumny, niech tu wstąpi! A kto bezmyślny, do tego powiada:
19A droga niegodziwych jest jak nocny mrok; nie wiedzą o co się potkną.
8Który by chodził w towarzystwie ze złoczyńcami i obcował z niegodziwymi ludźmi?
16Jeśli jesteś rozsądny – tego posłuchaj, daj ucho głosowi moich ust.
13Szczęśliwy człowiek, który dostąpił Mądrości; człowiek, który pozyskał rozwagę.
16Mądry się obawia i stroni od złego; a głupi się unosi i czuje się bezpiecznym.
9Efraim powie: Co mi odtąd po bałwanach? Bo Ja jeden wysłucham, spojrzę na niego; Ja stanę się dla niego jak stale zielony cyprys; ode Mnie znajdzie swój owoc.
14Nie wstępuj na ścieżkę niegodziwych i po drodze niecnych się nie przechadzaj.
15Opuść go, nie chodź obok niego; odwróć się od niego i przejdź.
6Lepszy jest biedny, co chodzi w swej uczciwości niż bogaty, a przy tym przewrotny na swoich drogach.
28Potem oświadczył człowiekowi: Oto bojaźńPana jest prawdziwą mądrością, a omijanie złego – rozumem.
24Ludzkie kroki kierowane są przez WIEKUISTEGO; jakże człowiek mógłby zrozumieć swoją drogę?
18Kto postępuje uczciwie – będzie wybawiony; a kto jest przewrotnych dróg – runie w jednej chwili.