Ksiega Przyslów 21:5
Zamysły skrzętnego prowadzą do dostatku; a każdy, kto się gorączkuje, dochodzi tylko do nędzy.
Zamysły skrzętnego prowadzą do dostatku; a każdy, kto się gorączkuje, dochodzi tylko do nędzy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
22Człowiek zazdrosny aż trzęsie się do bogactwa i nie rozważa, że spadnie na niego niedostatek.
4Gorąco pragnie, ale nie ma; lecz dusza gorliwych będzie nasycona.
4Opieszała dłoń czyni ubogim, a ręka skrzętnych wzbogaca.
19Kto uprawia swą rolę – nasyci się chlebem; a kto ugania się za marnościami – nasyci się nędzą.
20Rzetelnemu człowiekowi towarzyszy wiele błogosławieństw; a komu spieszno się wzbogacić – ten nie ujdzie bezkarnie.
27Opieszałość nie złowi sobie zdobyczy, ale pilny człowiek posiada cenny skarb.
21Spuścizna zdobyta z początku szybko – nie będzie błogosławiona na końcu.
23Po każdym trudzie przyjdzie pożytek, lecz puste słowa prowadzą tylko do niedostatku.
24Koroną mądrych jest ich bogactwo, a głupota głupich pozostaje głupotą.
10Pycha wznieca tylko swary; a mądrość jest u tych, którzy się naradzają.
11Zmniejszy się bogactwo pochodzące z niczego; lecz pomnoży je ten, który zbiera na rękę.
12Przewlekająca się nadzieja sprawia boleść serca, a spełnione życzenie jest jakby drzewem życia.
25Pożądliwość próżniaka go zabija, bo jego ręce wzdragają się, by pracować,
26a nieustannie pała on pożądliwością; zaś sprawiedliwy użycza i nie szczędzi.
6Skarby zdobyte kłamliwym językiem są jak ulotne tchnienie tych, co szukają śmierci.
29Pobłażliwy jest bogaty w zastanowienie; a popędliwy wysoko podnosi głupstwo.
19Droga opieszałego jest jak cierniowy płot, a ścieżka prawych jest równa.
24Ręka skrzętnych będzie panować, a opieszała stanie się hołdowniczą.
23Pragnieniem sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość.
24Niejeden szczodrze rozdaje, a wciąż więcej zyskuje; inny skąpi i w najniezbędniejszym, a ubożeje.
15Lenistwo pogrąża w głęboki sen, więc dusza gnuśnego musi łaknąć.
27Kto ma staranie o dobro szuka tego, co się podoba; a kto myśli o złym na tego ono przyjdzie.
4Nie wysilaj się na zbieranie bogactw; zaniechaj tego z własnej swojej rozwagi.
11Kto uprawia swą rolę nasyci się chlebem; lecz bezmyślnym jest ten, co ugania się za marnościami.
23Małe pole biednych daje pod dostatkiem żywności; a przez swoją nieprawość, niejeden jest niszczony.
4Leniwy nie orze z powodu zimna; lecz nic nie znajdzie, kiedy będzie szukał w trakcie żniwa.
23Starannie doglądaj stanu twoich stad oraz miej pieczę nad trzodami.
21Taki jest ten, kto sam sobie zbiera skarb, a nie bogaci się u Boga.
19Taki jest los wszystkich, którzy są żądni nieprawego zysku On zabiera ich własne życie.
16Nieraz się gnębi biednego, by mu przysporzyć mienia; daje się bogatemu, aby go wtrącić w nędzę.
20W siedzibie mędrca jest drogocenny skarb i oliwa, a głupi człowiek go marnuje.
20Jeśli zobaczysz człowieka porywczego w swych słowach – oto więcej nadziei dla głupca, niż dla niego.
2Bezrozumnej duszy jest niedobrze; a kto jest rączych nóg – chybi celu.
9Kto jest opieszały w swych sprawach – staje się marnotrawnym bratem.
6Lepsza pełna dłoń oraz spokój niż pełne obie garście, a przy tym trud oraz pogoń za wiatrem.
29Kto miesza we własnym domu w dziedzictwie otrzyma wiatr; głupi zostanie sługą tego, kto jest mądrego serca.
5Zamysły sprawiedliwych są wymierzone ku prawości; knowania niegodziwych ku szalbierstwu.
26Głód robotnika pobudza go do pracy; przynaglają go jego własne usta.
27Kto jest chciwy nieprawych zysków, wtrąca w biedę swój dom; a będzie żył ten, kto nienawidzi łapówek.
16Dorobek sprawiedliwego idzie na życie; zysk niegodziwego na grzech.
6Oto piędziami wymierzyłeś dni moje, a mój wiek jak nicość przed Tobą. Zaprawdę, wszystko marnością, każdy istniejący człowiek. Sela.
19Przy mnóstwie słów nie uniknie się błędu; a kto swe usta powściąga – jest rozważnym.
11Ale twoje ubóstwo nadchodzi jak włóczęga oraz twój niedostatek jak gdyby zbrojny w tarczę.
10Gdzie wiele dobra tam i wielu tych, którzy je zjadają. A jaka jest korzyść dla właściciela? Chyba tylko z widoku jego oczu.
9Zaś ci, co postanawiają się wzbogacić, wpadają w doświadczenie, sidło oraz liczne, bezmyślne i szkodliwe pożądania, które pogrążają ludzi aż do ruiny i zatracenia.
18Przez gnuśność dach się zapada, zaś przez opieszałość kapie w domu.
17Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.
6Ale tak: Ten, co sieje oszczędnie oszczędnie też będzie żąć; a ten, co sieje według hojności według hojności też będzie żąć.
25Chciwy wznieca swary; a kto polega na WIEKUISTYM – będzie utuczony.
15Prostoduszny wierzy każdemu słowu; a roztropny zastanawia się nad każdym swoim krokiem.