Ksiega Przyslów 3:24
Gdy się położysz – nie zaznasz trwogi; a gdy odpoczniesz – słodkim będzie twój sen.
Gdy się położysz – nie zaznasz trwogi; a gdy odpoczniesz – słodkim będzie twój sen.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Nie powinieneś się obawiać nagłego strachu, ani grozy, gdy przypadnie na niegodziwych.
26Bowiem WIEKUISTY będzie twoją ufnością; On uchroni twoją nogę od zasadzki.
23Wtedy będziesz bezpiecznie chodził po twej drodze i nie potkniesz się twoją nogą.
18Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja, a kiedy się rozejrzysz – będziesz mógł spokojnie się położyć.
19Będziesz leżał, a nikt cię nie wystraszy, i wielu będzie się ubiegać o twą łaskę.
8Dałeś radość mojemu sercu, z chwilą gdy obrodziło ich zboże i ich wino.
26Oto nadejdą dni mówi WIEKUISTY, a obsieję dom Israela i dom Judy posiewem ludzi oraz posiewem bydła.
15We śnie, w widzeniu nocnym, kiedy twardy sen ludzi opada i drzemią na swoim łożu,
13W chwili marzeń, po nocnych widziadłach, gdy ludzi opada głęboki sen,
22Gdy będziesz chodził – niechaj ci przewodniczy, gdy się położysz – niechaj nad tobą czuwa, a kiedy się obudzisz – niechaj do ciebie przemówi.
6Ustanowię pokój na ziemi świętej, więc będziecie spożywać i nikt was nie wystraszy. Także wyplenię z ziemi świętej dzikie zwierzęta, a miecz nie przejdzie po waszej ziemi.
5Moim głosem wołam do BOGA, a On mi odpowie ze Swojej świętej góry. Sela
13Gdy pomyślę: Moje łoże mnie pocieszy, moja pościel ulży mojej boleści –
14wtedy przez sny mnie trwożysz i straszysz mnie widziadłami.
23Bo jesteś sprzymierzony z polnym kamieniem, a dzikie bestie będą z tobą w przyjaźni.
24Tak doświadczysz, że jest spokojny twój namiot; patrzysz na swoją siedzibę i nie dostrzegasz braku.
3Nie da się zachwiać twej nodze, bowiem twój stróż nie drzemie.
33Ale kto Mnie słucha – zamieszka bezpiecznie i będzie wolny od trwogi przed złem.
33Tak, jeszcze cokolwiek pospać, cokolwiek podrzemać, cokolwiek do wypoczynku złożyć ręce;
5Nie ulękniesz się strachu nocy, ani strzały lecącej podczas dnia.
12Jest ciężka bieda, którą widziałem pod słońcem bogactwo strzeżone przez jego właściciela, ku własnemu jego nieszczęściu.
13Leżałbym teraz i spoczywał, spałbym oraz zażywał spokoju,
66A twoje życie będzie zawieszone przed tobą; będziesz w strachu dniem i nocą, i nie będziesz pewien twego życia.
4Nie użyczaj twym oczom snu, ani drzemki twoim powiekom.
2To wam jest na marne; tym, którzy wcześnie wstajecie, do późna przesiadujecie i spożywacie chleb znoju; bo to samo, podczas snu, daje Swojemu ulubieńcowi.
12Gdy będziesz tak chodził – nie ścieśni się twój krok, a kiedy będziesz biegł – to się nie potkniesz.
3Nie wejdę do przybytku mego domu, nie wstąpię na posłanie mego łoża,
4nie użyczę snu moim oczom, a mym powiekom drzemania,
10Jeszcze trochę się przespać, trochę podrzemać, złożyć ręce do wypoczynku.
17Niegodziwi zaprzestali tam fukać, a wyczerpani z sił znajdują tam pokój.
15wtedy wzniesiesz twoje wolne od zmazy oblicze, silnie staniesz oraz nie będziesz się obawiał.
34Jesteś jak ten, co leży na środku morza i śpi na wierzchołku masztu.
4Wiedzcie, że BÓG oznaczył wiernego Sobie; BÓG słyszy, kiedy wołam do Niego.
4Następnie, kiedy uda się na spoczynek, wykryjesz miejsce, gdzie się położy, pójdziesz, znajdziesz miejsce u jego stóp, i się położysz. Wtedy on ci powie, co należy czynić.
6Za dnia nie porazi cię słońce, ani księżyc w nocy.
2Ten, kto chodzi w prostocie przybliża pokój, odpoczywa na swoim łożu.
4Gdy się kładę, powiadam: Kiedy wstanę? A gdy wieczór się dłuży, jestem syty rzucania się aż do świtu.
18Mój naród zamieszka w przybytku pokoju, w bezpiecznych siedzibach oraz cichych ustroniach.
3WIEKUISTY go ustrzeże, zachowa przy życiu; będzie szczęśliwy na ziemi, gdyż nie podda go woli jego wrogów.
6Jakby tłuszczem i szpikiem nasyca się moja dusza, a radosnymi śpiewaniem warg sławią Cię moje usta.
27Bo jeśli nie miałbyś czym zapłacić, czemu mają zabrać spod ciebie twoją pościel?
7U twego boku padnie tysiąc, a miriady przy twej prawicy; lecz do ciebie to się nie zbliży.
21Jesteś skryty przed biczem języka i nie masz się czego bać, gdy zbliża się spustoszenie.
3Zaufaj WIEKUISTEMU i czyń właściwie; żyj w kraju oraz pielęgnuj prawdę.
3Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
21Bądź z Nim zgodny oraz zachowaj pokój; jedynie przy tym spotka cię dobro.
2Kiedy spożywasz pracę twoich rąk jesteś szczęśliwy i jest ci błogo.
16Bowiem nie mogą usnąć, gdy nie spełnili złego, i odjęty jest od nich sen, kiedy kogoś nie doprowadzili do upadku.
14Będziesz utwierdzona sprawiedliwością; więc daleka bądź od zgnębienia, bowiem nie musisz się obawiać; i od trwogi, bowiem do ciebie się nie zbliży.