Ksiega Psalmów 107:20
Zesłał też Swoje Słowo i ich wyleczył, ocalił ich od zguby.
Zesłał też Swoje Słowo i ich wyleczył, ocalił ich od zguby.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Lecz wołali do WIEKUISTEGO w swej niedoli, zatem wybawił ich z utrapień.
21Niech sławią przed BOGIEM Jego łaskę i Jego cuda względem synów Adama.
22Niech składają dziękczynne ofiary i w radości opowiadają Jego dzieła.
12Dlatego ich serce zgnębił biedą; upadli, a nie było wybawcy.
13Lecz wołali do WIEKUISTEGO w swej niedoli, a wybawił ich z ich utrapień.
14Wyprowadził ich z mroku, z cienia śmierci, a więzy ich porozrywał.
15Niech sławią przed WIEKUISTYM Jego łaskę i Jego cuda względem synów Adama.
16Bo skruszył spiżowe bramy, a żelazne zawory połamał.
6Więc w swej niedoli wołali do BOGA, zatem wybawił ich z utrapień.
7I poprowadził ich prostą drogą, aby doszli do miasta osiedlenia.
8Niech sławią przed WIEKUISTYM Jego łaskę i Jego cuda względem synów Adama.
28Lecz wołali do BOGA w swej niedoli, a wyprowadził ich z utrapień.
29Zamienił burzę na ciszę i uśmierzyły się fale.
30Więc ucieszyli się, że zamilkły, i doprowadził ich do celu ich pragnień.
31Niech sławią przed BOGIEM Jego łaskę i Jego cuda względem synów Adama.
18Posyła Swoje Słowo i je roztapia; wieje Swym wiatrem i leją się wody.
19Swoje Słowo objawił Jakóbowi, swe ustawy i sądy Israelowi.
14Uzdrów mnie WIEKUISTY, a będę uzdrowiony; wybaw mnie, a będę zbawiony, bo to Ty jesteś moją chwałą!
15Oto ci do mnie mówią: Gdzie jest to słowo WIEKUISTEGO? Niech się spełni!
3Uzdrawia skruszone serca i opatruje ich rany.
2Wynosić Cię będę, WIEKUISTY, gdyż mnie wyprowadziłeś z toni, a moich nieprzyjaciół nie uratowałeś.
20A WIEKUISTY wysłuchał Chiskjasza oraz zachował lud.
10Tak wyswobodził ich z ręki nieprzyjaciela, wyzwolił ich z ręki wroga,
3On wybacza wszystkie twe winy oraz leczy wszystkie twe dolegliwości.
4On wybawia od zguby twoje życie oraz wieńczy cię łaską i miłosierdziem.
15On zsyła swoje Słowo na ziemię i szybko mknie Jego rozkaz.
17Ale gniew BOGA na złoczyńców, aby zgładzić ich pamięć z ziemi.
2Niech to powiedzą wyswobodzeni przez BOGA, których wyzwolił z ręki ciemięzcy,
3i zgromadził ich z ziem, od Wschodu i Zachodu, od Północy oraz od morza.
18Bo On rani, ale i leczy; uderza, lecz Jego ręce uzdrawiają.
19BÓG jest bliskim tym złamanym w sercu; wspomaga skruszonych w duchu.
26Powiedział także: Jeśli będziesz słuchał głosu twojego Boga, WIEKUISTEGO; spełniał w Jego oczach to, co jest właściwe; oraz będziesz strzegł wszystkich Jego ustaw to nie dopuszczę do ciebie żadnej choroby, którą dopuściłem na Micraim; bo Ja jestem WIEKUISTY, twój lekarz.
19By wybawił ich duszę od śmierci i zachował ich życie podczas głodu.
24oni widzieli sprawy BOGA i Jego cuda w głębinie.
25Więc powiedział i wzniecił gwałtowny wicher, który podniósł jego bałwany;
10Tobie, który dajesz zwycięstwo królom i który wybawiłeś od srogiego miecza Twojego sługę Dawida.
13Śpiewajcie WIEKUISTEMU, wysławiajcie WIEKUISTEGO, gdyż wybawia duszę biednego z mocy złoczyńców!
40WIEKUISTY ich wspomaga i ich ocala, ponieważ Mu zaufali; ocala ich, wybawia od niegodziwych.
6Spojrzeli ku Niemu i byli rozpromienieni, a ich oblicza nie pobladły.
19do chwili spełnienia jego słowa; bo wyrok BOGA go oczyścił.
18Widziałem jego drogi jednak chcę go uzdrowić oraz go prowadzić, i wrócić mu pocieszenie oraz jego płaczącym.
17Sięgnął z wysokości i mnie ujął; wydobył z wielkiej topieli.
16A kiedy nastał wieczór, przyprowadzili do niego wielu opętanych; zatem słowem wyrzucił duchy oraz uzdrowił wszystkich, którzy się źle mieli;
50To jest moja pociecha w mej niedoli, że Twoje słowo da mi żyć.
35On zamienia pustynie w jeziora, a suchą ziemię w źródła wód.
20Wyprowadził mnie na przestronne miejsce i mnie wybawił, bo Sobie mnie upodobał.
2Wysłał ich także głosić Królestwo Boga oraz uzdrawiać chorych.
16Ukazały się też łożyska wód, a od Twej groźby, WIEKUISTY, i od zadęcia wichru Twego gniewu obnażyły się posady świata.
44Więc kiedy usłyszał ich wołanie, spojrzał na ich niedolę.