Ksiega Psalmów 73:14
gdyż całymi dniami mnie dręczą i co rano cierpię katusze.
gdyż całymi dniami mnie dręczą i co rano cierpię katusze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Z powodu mej głupoty, zaropiały i zajątrzyły się me rany.
15Gdybym powiedział: Będę mówił jak oni – to bym się sprzeniewierzył pokoleniu Twych synów.
1Ja jestem tym mężem, co widział nędzę pod biczem Jego zagniewania.
2On mnie prowadził i zaprowadził w mrok, bez światła.
3To przeciw mnie się odwrócił i ustawicznie zwraca Swoją rękę.
4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.
5Obudował mnie i ogarnął jadem oraz strapieniem.
13Więc na próżno zachowałem w czystości moje serce, a mą dłoń umywałem w niewinności;
14Stałem się pośmiewiskiem dla wszystkich ludów, ustawicznym przedmiotem ich pieśni.
21Gdyż wrzało moje serce i kłuły mnie wnętrzności,
13Z wysoka zesłał ogień w moje kości oraz je opanował. Zastawił sidła na me nogi oraz mnie odtrącił do tyłu; uczynił mnie pustkowiem oraz na zawsze zbolałą.
14Jego ręką naciśnięte jest jarzmo moich grzechów; splotły się oraz złożyły na mym karku; złamał moją siłę. Pan wydał mnie w ręce, z których nie mogę powstać.
18Karcił, karcił mnie PAN, ale nie poddał mnie śmierci.
19Bywa też na swym łożu karmiony cierpieniem, a w jego członkach jest uporczywa walka.
1Pieśń pielgrzymia. Wielce mnie gnębili od mojej młodości niech to powie Israel.
2Wielce mnie gnębili od mojej młodości, lecz mnie nie zmogli.
3Oracze orali po mym grzbiecie i wydłużali swe bruzdy.
5W Bogu się chlubię Jego Słowem oraz polegam na Bogu; zatem się nie obawiam, cóż mi może uczynić cielesna natura?
10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
16Teraz rozlewa się we mnie moja dusza i silnie pochwyciły mnie dni niedoli.
17Noc przewierca we mnie me kości, lecz i żyły nie mają pokoju.
10Zlituj się nade mną, WIEKUISTY, gdyż mi biada; od żałoby zamroczyło się moje oko, moja dusza i moje życie.
6Bóg mnie wystawił na przysłowie ludziom, na takiego, któremu plują w twarz.
2Jeszcze dzisiaj muszę uskarżać się w goryczy, bo ciężko leży na mym westchnieniu moja ręka.
35Mówisz: Pobili mnie, lecz nie zaznałem bólu; potłukli mnie, lecz nie odczułem tego. Gdy się rozbudzę, rozpocznę na nowo i będę go dalej szukał.
31Jeśli więc ktoś powie do Boga: Poniosłem karę, więcej nie zawinię;
4Gdy się kładę, powiadam: Kiedy wstanę? A gdy wieczór się dłuży, jestem syty rzucania się aż do świtu.
3Gdy milczałem, próchniały moje kości oraz jęczałem cały dzień.
4Ponieważ dzień i noc ciążyła na mnie Twoja ręka, wilgoć moja zanikła jak od upałów lata. Sela.
15Cóż mam teraz powiedzieć? Przecież gdy On mi to zapowiedział – On też dokona. Będę pielgrzymował przez wszystkie moje lata razem z goryczą mej duszy.
7W głęboką przepaść mnie strąciłeś, w ciemnice i otchłanie.
15O WIEKUISTY, czemu porzucasz moją duszę i ukrywasz przede mną Twe oblicze?
13Wołałem do rana jak lew – bo tak gruchotał wszystkie moje kości; a dziś, zanim nadejdzie noc, to mi dokonasz.
15Uszyłem wórwokół mej skóry, a mój rógwryłem w ziemię.
22Niech przyjdzie przed Ciebie cała ich niecność i im uczyń, tak jak mnie uczyniłeś z powodu wszystkich moich grzechów. Gdyż niezliczone są moje męki, a moje serce boleje.
17Ponieważ powiedziałem: Niech nie mają ze mnie radości, kiedy się chwieje moja noga; niech się nade mnie nie wynoszą.
10Gdyż trawiła mnie gorliwość dla Twego domu i spadały na mnie szyderstwa tych, którzy Ci urągali.
1Psalm Dawida na wspomnienie.
8Czuwam i jestem niczym samotny ptak na dachu.
3Gdyż wróg ściga mą duszę, do ziemi przygniata moje życie; wtrącił mnie w ciemnice, tak jak od dawna umarłych.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
15Uczyniłeś nas przysłowiem pośród ludów, przedmiotem politowania pomiędzy narodami.
19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.
20Jeśli zgrzeszyłem – co Ci uczyniłem, o stróżu ludzi? Czemu mnie położyłeś za cel, że stałem się sobie ciężarem?
3Oto już dziesięciokrotnie mnie lżyliście i nie wstydzicie się mnie krzywdzić.
27Wrą moje wnętrzności oraz nie mogą się uciszyć, gdyż wyszły mi na spotkanie dni utrapienia.
71Błogo mi, że byłem poniżony, bowiem nauczyłem się Twoich ustaw.
8Ile razy zaczynam mówić muszę krzyczeć, utyskiwać nad krzywdą i przemocą; tak słowo WIEKUISTEGO stało mi się ku pohańbieniu i na ustawiczne szyderstwo.
1Przewodnikowi chóru; na osiem głosów, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Psalm Dawida.
2Jak długo, BOŻE, będziesz o mnie zupełnie zapominał? Dokąd Twe oblicze będziesz ode mnie odwracał?