List sw. Jakuba 3:13
Jeźli kto jest mądry i umiejętny między wami? niech pokaże dobrem obcowaniem uczynki swoje w mądrej cichości.
Jeźli kto jest mądry i umiejętny między wami? niech pokaże dobrem obcowaniem uczynki swoje w mądrej cichości.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Ale jeźli macie gorzką zawiść i zajątrzenie w sercu waszem, nie chlubcież się, ani kłamcie przeciwko prawdzie.
15Nie jestci ta mądrość z góry zstępująca, ale ziemska, bydlęca, dyjabelska.
16Bo gdzie jest zawiść i zajątrzenie, tam i rozterki, i wszelka zła sprawa.
17Ale mądrość, która jest z góry, najprzódci jest czysta, potem spokojna, mierna, powolna, pełna miłosierdzia i owoców dobrych, nieposądzająca, i nieobłudna.
18Ale owoc sprawiedliwości w pokoju bywa siany tym, którzy pokój czynią.
5A jeźli komu z was schodzi na mądrości, niech prosi u Boga, który ją szczerze wszystkim daje, a nie wymawia; i będzie mu dana.
18Niechajże nikt samego siebie nie zwodzi; jeźli się kto sobie zda być mądrym między wami na tym świecie, niech się stanie głupim, aby się stał mądrym.
19Albowiem mądrość tego świata głupstwem jest u Boga; bo napisano: Który chwyta mądrych w chytrości ich;
20I zasię: Pan zna myśli mądrych, iż są marnością.
10Z jednychże ust wychodzi błogosławieństwo i przeklęstwo. Nie tak ma być, bracia moi!
11Izali zdrój z jednego źródła wypuszcza i słodką, i gorzką wodę?
12Izali może, bracia moi! figowe drzewo przynosić oliwki, albo winna macica figi? Tak żaden zdrój słonej i słodkiej wody oraz nie wydaje.
16Każdy ostrożny umiejętnie sobie poczyna; ale głupi rozpościera głupstwo.
13Błogosławiony człowiek, który znajduje mądrość, i człowiek, który dostanie roztropności.
33W sercu mądrego odpoczywa mądrość, ale wnet poznać, co jest w sercu głupich.
1Mądrość człowieka oświeca oblicze jego, a hardość twarzy jego odmienia.
2Nikogo nie lżyli, byli niezwadliwymi, ale układnymi, okazując wszelką skromność przeciwko wszystkim ludziom.
1Odpowiedź łagodna uśmierza gniew; ale słowa przykre wzruszają popędliwość.
2Język mądrych zdobi umiejętność; ale usta głupich wywierają głupstwo.
19A tak, bracia moi mili! niech będzie każdy człowiek prędki ku słuchaniu, ale nierychły ku mówieniu i nierychły ku gniewowi.
5Tych gdy mądry słuchać będzie, przybędzie mu nauki, a roztropny w radach opatrzniejszy będzie,
9Uczyń to mądremu, a mędrszym będzie; naucz sprawiedliwego, a będzie umiejętniejszym.
5Ku zawstydzeniu waszemu to mówię. Nie maszże między wami mądrego i jednego, który by mógł rozsądzić między braćmi swoimi?
10Samą tylko pychą człowiek zwady wszczyna, ale przy tych, co radę przyjmują, jest mądrość.
13W wargach roztropnego znajduje się mądrość; ale kij na grzbiecie szalonego.
8Słowo zdrowe, nienaganione, aby ten, kto by się sprzeciwił, zawstydzić się musiał, nie mając nic, co by o was miał złego mówić.
23Serce mądrego roztropnie sprawuje usta swoje, a wargami swemi przydaje nauki.
15Bądźcie zawsze gotowi ku daniu odpowiedzi każdemu domagającemu się od was rachunku o tej nadziei, która w was jest, z cichością i z bojaźnią, mając sumienie dobre;
16Aby w tem, w czem was pomawiają jako złoczyńców, zawstydzili się ci, którzy naganę dawają waszemu dobremu obcowaniu w Chrystusie.
34Mężowie rozumni toż rzeką ze mną, a człowiek mądry przypadnie na to,
15Serce rozumne nabywa umiejętności, a ucho mądrych szuka jej.
7Idź precz od oblicza męża głupiego, gdyż nie znajdziesz przy nim warg umiejętności.
8Mądrość ostrożnego jest rozumieć drogę swoję, ale głupstwo głupich jest zdrada.
33A jeźli niemasz, słuchajże mię, a nauczę cię mądrości.
27Kto zawściąga mowy swe, jest umiejętnym; drogiego ducha jest mąż rozumny.
3W ustach głupiego jest rózga hardości; ale wargi mądrych strzegą ich.
20Gdzież jest mądry? Gdzież jest uczony w Piśmie? Gdzież badacz wieku tego? Izali w głupstwo nie obrócił Bóg mądrości świata tego?
19Mądrość umacnia mądrego więcej, niżeli dziesięć książąt, którzy są w mieście.
2Słuchajcież, mądrzy! mów moich, a nauczeni posłuchajcie mię.
3Teżci ja mam serce jako i wy, anim jest podlejszym niżeli wy; a któż i tego nie wie, co i wy?
10Albowiem kto chce żywot miłować i oglądać dni dobre, niech pohamuje języka swego od złego, a usta jego niech nie mówią zdrady;
5Byście wy raczej milczeli, a poczytanoby wam to za mądrość.
9Cóż ty umiesz, czego my nie wiemy? albo cóż ty rozumiesz, czegobyśmy my nie rozumieli?
5Człowiek mądry mocny jest, a mąż umiejętny przydaje siły.
3Jakążeś dał radę temu, co nie ma mądrości? Azaś go samej rzeczy gruntownie nie wyuczył?
1Bracia! jeźliby też człowiek zachwycony był w jakim upadku, wy duchowni: naprawiajcie takiego w duchu cichości, upatrując każdy samego siebie, abyś i ty nie był kuszony.
8A na koniec wszyscy bądźcie jednomyślni, spółcierpiący doległości, braterstwo miłujący, miłosierni i dobrotliwi,
3Dla pojęcia ćwiczenia w rozumie, w sprawiedliwości, w sądzie i w prawości;
5Mądrze chodźcie przed obcymi, czas odkupując.
2Albowiem w wielu upadamy wszyscy; jeźli kto nie upada w słowie, ten jest doskonałym mężem, który też może na wodzy trzymać i wszystko ciało.