Ksiega Hioba 15:2
Izali mądry ma na wiatr mówić? albo napełniać wschodnim wiatrem myśl swoję?
Izali mądry ma na wiatr mówić? albo napełniać wschodnim wiatrem myśl swoję?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Przytaczając słowa niepożyteczne, i mowy, z których nie masz pożytku?
1A odpowiadając Elifas Temańczyk rzekł:
16Przetoż Ijob próżno otwiera usta swe, a bez umiejętności rozmnaża słowa swoje.
3I kiedyż będzie koniec tym próżnym słowom? albo co cię przymusza, że tak odpowiadasz?
2Izaż się nie godzi na wiele słów odpowiedzieć? Albo izali mąż wielomowny będzie usprawiedliwiony?
3Bedąż na twoje plotki ludzie milczeć? A gdy ty sobie przeszydzasz, ciebie nikt nie zawstydzi?
26Izali słowa moje obwinić myślicie, a przewiewać mowy utrapionego?
2Któż to jest, co zaciemnia radę Bożą mowami nieroztropnemi?
2Pokądże rzeczy takowe mówić będziesz? a pokąd będą słowa ust twoich jako wiatr gwałtowny?
34Mężowie rozumni toż rzeką ze mną, a człowiek mądry przypadnie na to,
35Że Ijob nie mówi mądrze, a słowa jego nie są roztropne.
2Język mądrych zdobi umiejętność; ale usta głupich wywierają głupstwo.
1Nadto mówił Elihu, i rzekł:
2Słuchajcież, mądrzy! mów moich, a nauczeni posłuchajcie mię.
1A odpowiadając Elifas Temańczyk rzekł:
2Izali Bogu człowiek może być pożytecznym? raczej pożyteczny jest sam sobie, mądrze się sprawując.
21Pochwyci go wiatr wschodni, a odejdzie; bo wicher ruszył go z miejsca swego.
11Albowiem on zna marność ludzką, i widzi nieprawość; a nie miałby tego baczyć?
12Człowiek nierozumny nabywa rozumu, choć się jako źrebię leśnego osła rodzi człowiek.
13Że tak odpowiada Bogu duch twój, a wypuszczasz z ust twoich takowe mowy?
14Mądrzy tają umiejętność; ale usta głupiego bliskie upadku.
24Którąż się drogą dzieli światłość, i gdzie się rozchodzi wiatr wschodni po ziemi?
3Jakążeś dał radę temu, co nie ma mądrości? Azaś go samej rzeczy gruntownie nie wyuczył?
8Owszem, miernie go karał, i w ten czas, gdy go wypychał i gdy go nieprzyjaciel wiatrem swoim gwałtownym w dzień wschodniego wiatru, zabierał.
20Wszak teraz nie mogą ludzie patrzyć i na światło, gdy jest jasne na obłokach, gdy wiatr przechodzi, i przeczyszcza je.
21Od północy jako złoto przychodzi, ale w Bogu straszniejsza jest chwała.
1Tedy odpowiedział Elifas Temańczyk, i rzekł:
2Jeźli będziemy mówili z tobą, nie będzie ci to przykro? Ale któż się może od mówienia zatrzymać?
29Kto czyni zamięszanie w domu swoim, odziedziczy wiatr, a głupi musi służyć mądremu.
20I zasię: Pan zna myśli mądrych, iż są marnością.
13Ale snać rzeczecie: Znaleźliśmy mądrość; sam go Bóg przekonywa, nie człowiek.
8Albowiem co ma więcej mądry nad głupiego? albo co ma więcej ubogi, który sobie umie poczynać między ludźmi?
7Idź precz od oblicza męża głupiego, gdyż nie znajdziesz przy nim warg umiejętności.
17Izażeś z nim rozpościerał niebiosa, które są trwałe, a zwierciadłu odlewanemu podobne?
14Serce rozumne szuka umiejętności; ale usta głupich karmią się głupstwem
8Izażeś tajemnic Bożych słuchał, a nie masz mądrości jedno w tobie?
9Cóż ty umiesz, czego my nie wiemy? albo cóż ty rozumiesz, czegobyśmy my nie rozumieli?
5Odpowiedz głupiemu według głupstwa jego, aby się sobie nie zdał być mądrym.
16Dotego, że po wszystkie dni swoje w ciemności jadał z wielkim kłopotem, z boleścią i z gniewem.
21Nie jeden zaiste człowiek pracuje mądrze, i umiejętnie, i sprawiedliwie; a wszakże to innemu, który nie robił na to, za dział zostawi. I toć marność i wielka bieda.
15Bo on między braćmi owoc przyniesie; pierwej jednak przyjdzie wiatr ze wschodu, wiatr Pański od puszczy występujący, i wysuszy źródło jego, wysuszy i zdrój jego; onci rozchwyci skarby wszelkiego naczynia pożądanego.
7Wargi mądrych sieją umiejętność; ale serce głupich nie tak.
3Któż jest ten, pytasz, który zaciemnia radę Bożą nieumiejętnie? Dlatego przyznaję, żem nie zrozumiał; dziwniejsze są te rzeczy, niżbym je mógł pojąć i zrozumieć.
12Słowa ust mądrego są wdzięczne; ale wargi głupiego pożerają go.
27Kto zawściąga mowy swe, jest umiejętnym; drogiego ducha jest mąż rozumny.
31Nie wierzy, że w próżności jest, który błądzi; a że próżność będzie nagrodą jego.
23Człowiek ostrożny tai umiejętność; ale serce głupich wywołuje głupstwo.
16Każdy ostrożny umiejętnie sobie poczyna; ale głupi rozpościera głupstwo.
3Teżci ja mam serce jako i wy, anim jest podlejszym niżeli wy; a któż i tego nie wie, co i wy?
2Przepasz teraz jako mąż biodra swe: będę cię pytał, a ty mi daj sprawę;