Ksiega Hioba 26:7
Rozciągnął północy nad miejscem próżnem, a ziemię zawiesił na niczem.
Rozciągnął północy nad miejscem próżnem, a ziemię zawiesił na niczem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Zawiązuje wody na obłokach swoich, a nie rwie się obłok pod nimi.
9Zatrzymuje stolicę swoję, rozpostarłszy nad nią obłok swój.
10Położył granice wodom, aż weźmie koniec światłość i ciemność.
11Słupy niebieskie trzęsą się, i chwieją się na gromienie jego.
6Odkryte są przepaści przed nim, a nie ma przykrycia zatracenie.
21Izali nie wiecie? Izali nie słyszycie? Izali się wam nie opowiada od początku? Izali nie zrozumiewacie od założenia gruntów ziemi?
22Ten, który siedzi nad okręgiem ziemi, której obywatele są jako szarańcza; ten, który rozpostarł niebiosa jako cienkie płótno, a rozciągnął je, jako namiot ku mieszkaniu:
23Tenci książąt w niwecz obraca, sędziów ziemskich jako nic rozprasza.
15Onci to jest, który uczynił ziemię mocą swoją, który utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozpostarł niebiosa;
12Ale on uczynił ziemię mocą swą; on utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozciągnął niebiosa.
5On przenosi góry, a nie wiedzą ludzie, kto je podwraca w gniewie swym.
6On wzrusza ziemię z miejsca swego, a słupy jej trzęsą się.
7Gdy on zakaże słońcu, nie wschodzi; i gwiazdy pieczętuje.
8On sam rozpościera niebiosa, i depcze po wałach morskich.
13Aby ogarnęła kończyny ziemi, a iżby byli z niej wyrzuceni niepobożni.
24Bo on na kończyny ziemi patrzy, a wszystko, co jest pod niebem, widzi.
25Wiatrom uczynił wagę, a wody odważył pod miarą.
9Dłuższa miara ich, niż ziemia, a szersza, niż morze.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
3Za nią wnet huczy dźwiękiem, grzmi głosem zacności swojej, i nie odkłada innych rzeczy, gdy bywa słyszany głos jego.
13Duchem swym niebiosa przyozdobił, a ręka jego stworzyła węża skrętnego.
13Któż go przełożył nad ziemią? a kto wystawił cały okrąg świata?
30Jako rozciąga nad nim światłość swoję, a głębokości morskie okrywa?
18Ukażże nam, co mu mamy powiedzieć; bo nie możemy sporządzić słów dla ciemności.
26Jeszcze był nie uczynił ziemi, i równin, ani początku prochu okręgu ziemskiego.
5Któż uczynił rozmierzenie jej? powiedz, jeżli wiesz; albo kto sznur nad nią rozciągnął?
23Spojrzęli na ziemię, a oto jest niepozorna i próżna; jeżeli na niebo, nie masz na niem światłości.
14Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.
5Ugruntowałeś ziemię na słupach jej, tak, że się nie poruszy na wieki wieczne.
11Tyś potawrł Egipt jako zranionego; mocą ramienia twego rozproszyłeś nieprzyjaciół twoich.
5Tak mówi Bóg, Pan, który stworzył niebiosa i rozpostarł je; który rozszerzył ziemię, i co się rodzi z niej; który daje tchnienie ludowi mieszkającemu na niej, a ducha tym, co chodzą po niej.
1Oto Pan obnaży ziemię, i spustoszy ją, i przemieni oblicze jej, a rozproszy obywateli jej.
12Mówisz: Izali Bóg nie jest na wysokości niebios? Spojrzyj proszę na wierzch gwiazd, jako są wysokie.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
9Na krzemień ściągnął rękę swoję, wywrócił góry z korzenia;
17Wszystkie narody są jako nic przed nim; za nic i za marność poczytane są u niego.
22Wszechmogący jest, doścignąć go nie możemy; wielki w mocy, wszakże sądem i ostrą sprawiedliwością ludzi nie trapi.
6Stanął i rozmierzył ziemię, wejrzał i rozproszył narody, skruszone są góry wieczne, i skłoniły się pagórki dawne: drogi jego są wieczne.
3Gdy przyjdzie czas ułożony, ja sprawiedliwie sądzić będę.
12Kto zmierzył wody garścią swoją, a niebiosa piędzią rozmierzył? a kto proch ziemi miarą zmierzył? kto zważył na wadze góry, a pagórki na szalach?
26Aby szedł deszcz na ziemię, w której nikt nie mieszka, i na pustynię, gdzie niemasz człowieka;
6Który na niebiesiech zbudował pałace swoje, a zastęp swój na ziemi uszykował; który może zawołać wody morskie, a wylać je na oblicze ziemi; Pan jest imię jego.
6Przedziwne rzeczy podług sprawiedliwości mówisz do nas, Boże zbawienia naszego, nadziejo wszystkich krajów ziemi, i morza dalekiego!
2Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
7Który zgromadził jako na kupę wody morskie, i złożył do skarbu przepaści.
16Wieszże, jako cię szaty twoje ogrzewają, gdy ucisza ziemię od południa?
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.
29Gdy zakładał morzu granice jego, i wodom, aby nie przestępowały rozkazania jego; gdy rozmierzał grunty ziemi:
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.