Ksiega Przyslów 27:5
Lepsza jest przymówka jawna, niżeli miłość skryta.
Lepsza jest przymówka jawna, niżeli miłość skryta.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Lepsze są rany od przyjaciela, niż łagodne całowanie człowieka nienawidzącego.
23Kto strofuje człowieka, większą potem łaskę znajduje, niż ten, co pochlebia językiem.
5Lepiej jest słuchać gromienia mądrego, niżeli słuchać pieśni głupich.
9Kto pokrywa przestępstwo, szuka łaski; ale kto wznawia rzeczy, rozłącza przyjaciół.
10Więcej waży gromienie u roztropnego, niżeli sto plag u głupiego.
17Lepszy jest pokarm z jarzyny, gdzie jest miłość, niżeli z karmnego wołu, gdzie jest nienawiść.
12Nienawiść wzbudza swary; ale miłość wszystkie przestępstwa pokrywa.
25Ale którzy go karzą, szczęśliwi będą, a przyjdzie na nich błogosławieństwo każdego dobrego.
10Mają w nienawiści tego, który ich w bramie karze; a tym, co mówi rzeczy dobre, brzydzą się.
19Ja którychkolwiek miłuję, strofuję i karzę. Bądź tedy gorliwym, a pokutuj.
20A tych, którzy grzeszą, strofuj przed wszystkimi, aby i drudzy bojaźń mieli.
10Zaiste karać was będzie, jeźlibyście skrycie twarz jego przyjmowali.
4Okrutnyć jest gniew, i nagła popędliwość; ale przed zazdrością któż się ostoi?
14Dar potajemnie dany uśmierza zapalczywość, i upominek w zanadrza włożony gniew wielki uspokaja.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.
1Kto miłuje ćwiczenie, miłuje umiejętność; a kto ma w nienawiści karność, głupim jest.
9Prowadź do końca sprawę swoję z przyjacielem twoim, a tajemnicy drugiego nie objawiaj;
12Ten, który mądrze napomina, jest u tego, co słucha, jako nausznica złota, i klejnot z szczerego złota.
26Nienawiść zdradliwie bywa pokryta; ale odkryta bywa złość jej w zgromadzeniu.
17Nie będziesz nienawidził brata twego w sercu twojem; jawnie strofować będziesz bliźniego twego, a nie ścierpisz przy nim grzechu.
7Kto strofuje naśmiewcę, odnosi hańbę; a kto strofuje niezbożnika, odnosi zelżywość.
8Nie strofuj naśmiewcy, aby cię nie miał w nienawiści; strofuj mądrego, a będzie cię miłował.
16Kto ją kryje, kryje wiatr, a wonią wyda; jako olejek wonny w prawej ręce jego.
17Żelazo żelazem bywa naostrzone; tak mąż zaostrza oblicze przyjaciela swego.
10Karanie srogie należy temu, co opuszcza drogę; a kto ma w nienawiści karność, umrze.
17Wszelkiego czasu miłuje przyjaciel, a w ucisku stawia się jako brat.
18Ubóstwo i zelżywość przyjdzie na tego, który się wyłamuje z karności; ale kto przestrzega upominania, wysławiony będzie.
19Kto objawia tajemnicę, zdradliwie się obchodzi; przetoż z tymy, którzy pochlebiają wargami swemi, nie miej towarzystwa.
13Obmówca obchodząc objawia tajemnice; ale kto jest wiernego serca, tai zwierzonej rzeczy.
2Niechaj cię kto inny chwali, a nie usta twoje; obcy, a nie wargi twoje.
1Starszemu nie łaj, ale jako ojca napominaj, młodszych jako braci,
19Kto miłuje zwadę, miłuje grzech; a kto wynosi usta swe, szuka upadku.
17Ścieszką żywota idzie, kto przyjmuje karność; ale kto gardzi strofowaniem, w błąd się zawodzi.
18Kto pokrywa nienawiść wargami kłamliwemi, i kto rozgłasza hańbę, głupi jest.
4Aby jałmużna twoja była w skrytości, a Ojciec twój, który widzi w skrytości, ten ci jawnie odda.
5Ale gdyby Bóg chciał mówić, i otworzyć usta swoje przeciwko tobie:
31Ucho, które słucha karności żywota, w pośrodku mądrych mieszkać będzie.
13Kto pokrywa przestępstwa swe, nie poszczęści mu się; ale kto je wyznaje i opuszcza, miłosierdzia dostąpi.
13Lecz to wszystko, gdy bywa od światłości strofowane, bywa objawione; albowiem to wszystko, co bywa objawione, jest światłością;
1Człowiek, który na częste karanie zatwardza kark swój, nagle zniszczeje, i nie wskóra.
7Bo lepiej jest, iż ci rzeką: Postąp sam: a niżeliby cię zniżyć miano przed księciem; co widują oczy twoje.
17Bo nie masz nic tajemnego, co by nie miało być objawiono; i nie masz nic skrytego, czego by się nie dowiedziano, i co by na jaw nie wyszło.
23Jako wiatr północny deszcz przynosi: tak przynosi twarz gniewliwą język uszczypliwy.
15Wszakże nie miejcie go za nieprzyjaciela, ale napominajcie jako brata.
5Nie wierzcie przyjacielowi, ani ufajcie wodzowi; przed tą, która leży na łonie twojem, strzeż drzwi ust swoich.
9Jako maść i kadzenie uwesela serce: tak słodkość przyjaciela uwesela więcej, niż własna rada.
12I rzekłbyś: O jakożem miał ćwiczenie w nienawiści, a strofowaniem gardziło serce moje!
1Odpowiedź łagodna uśmierza gniew; ale słowa przykre wzruszają popędliwość.
24Człowiek, który ma przyjaciół, ma się obchodzić po przyjacielsku, ponieważ przyjaciel bywa przychylniejszy nad brata.