Ksiega Psalmów 107:18

Polska Biblia Gdanska

Wszelki pokarm brzydzi sobie dusza ich, aż się przybliżają do bram śmierci.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Ps 88:3 : 3 Niech przyjdzie przed oblicze twoje modlitwa moja; nakłoń ucha twego do wołania mego.
  • Ps 9:13 : 13 Boć on szuka krwi, i mają w pamięci, a nie zapomina wołania utrapionych.
  • Iz 38:10 : 10 Jam rzekł w ukróceniu dni moich: Wnijdę do bram grobu, pozbawion będę ostatka lat swoich;
  • Hi 33:19-22 : 19 Każe go też boleścią na łożu jego, a we wszystkich kościach jego ciężką niemocą. 20 Tak, że sobie żywot jego chleb obrzydzi, a dusza jego pokarm wdzięczny. 21 Zniszczeje znacznie ciało jego, i wysadzą się kości jego, których nie widać było; 22 I przybliża się do grobu dusza jego a żywot jego do rzeczy śmierć przynoszących.
  • Hi 38:17 : 17 Azaż odkryte są tobie bramy śmierci? bramy cienia śmierci widziałżeś?

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Hi 33:20-22
    3 wersety
    80%

    20Tak, że sobie żywot jego chleb obrzydzi, a dusza jego pokarm wdzięczny.

    21Zniszczeje znacznie ciało jego, i wysadzą się kości jego, których nie widać było;

    22I przybliża się do grobu dusza jego a żywot jego do rzeczy śmierć przynoszących.

  • Ps 107:5-6
    2 wersety
    80%

    5Byli głodnymi i pragnącymi, aż w nich omdlewała dusza ich.

    6A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisku ich wyrywał ich;

  • 17Szaleni dla drogi przewrotności swojej, i dla nieprawości swej utrapieni bywają.

  • 19Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.

  • 76%

    7Czego się przedtem nie chciała dotknąć dusza moja, to teraz jest boleścią ciała mego.

  • 30A gdy jeszcze nie wypełnili żądości swej, gdy jeszcze pokarm był w ustach ich:

  • 19Aby wyrwał od śmierci duszę ich,a pożywił ich w głodzie.

  • 18I kusili Boga w sercu swem, żądając pokarmu według lubości swojej.

  • 21Dlaczego każdy z nich utrapiony i zgłodniały tułaćby się musiał; a będąc zgłodniałym, sam w sobie gniewać się będzie, i złorzeczyć królowi swemu, i Bogu swemu, w górę poglądając.

  • 25Inny zaś umiera w gorzkości ducha, który nie jadał z uciechą.

  • 17Aby niedostatek mając chleba i wody, zdumiewał się każdy z nich, i uwiądł w nieprawościach swoich.

  • Ps 107:26-28
    3 wersety
    71%

    26Wstępują aż ku niebu, i zaś zstępują do przepaści, tak, iż się dusza ich w niebezpieczeństwie rozpływa.

    27Bywają miotani, a potaczają się jako pijany, a wszystka umiejętność ich niszczeje.

    28Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.

  • Hi 30:3-4
    2 wersety
    70%

    3Albowiem dla niedostatku i głodu samotni byli, i uciekali na niepłodne, ciemne, osobne, i puste miejsce;

    4Którzy sobie rwali chwasty po chróstach, a korzonki jałowcowe były pokarmem ich.

  • 7Dusza nasycona i plastr miodu podepcze; ale głodnej duszy i gorzkość wszelaka słodka.

  • Ps 107:9-13
    5 wersety
    70%

    9Iż napoił duszę pragnącą, a duszę zgłodniałą napełnił dobrami.

    10Którzy siedzą w ciemności i w cieniu śmierci, ściśnieni będąc nędzą i żelazem,

    11Przeto, że byli odpornymi wyrokom Bożym, a radą Najwyższego pogardzili;

    12Dla czego poniżył biedą serce ich; upadli, a nie był, ktoby ratował.

    13A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawiał ich.

  • 11Obrzydliwością będą wam; mięsa ich jeść nie będziecie, a ścierwem ich brzydzić się będziecie.

  • 24Kolana moje upadają od postu, a ciało moje wychudło z tłustości.

  • 4Którzy siadają przy grobach, a przy bałwanach swoich nocują; którzy jedzą świnie mięso, i polewkę obrzydłą z naczynia swego.

  • 15I dał im, czego żądali, a wszakże przepuścił suchoty na nich.

  • 24I wynijdą a oglądają trupy ludzi tych, którzy wystąpili przeciwko mnie; albowiem robak ich nie zdechnie, a ogień ich nie zgaśnie, a będą obrzydliwością wszelkiemu ciału.

  • 2Dali trupy sług twoich na pokarm ptastwu powietrznemu, ciała świętych twoich bestyjom ziemskim.

  • 39Ale podczas umniejszeni i poniżeni bywają okrucieństwem, nędzą, i utrapieniem;

  • 28Sprzęgli się też byli z bałwanem Baalfegorem, a jedli ofiary umarłych.

  • 33Mięso jeszcze było między zębami ich nie zeżwane, gdy gniew Pański zapalił się na lud, i pobił Pan lud on plagą bardzo wielką.

  • 35I pożarły wszelkie ziele w ziemi ich, a pojadły urodzaje ziemi ich.

  • 40I wylali mężom onym, aby jedli. A gdy jedli onę kaszę zawołali, i rzekli: Śmierć w garncu, mężu Boży! I nie mogli jeść.

  • 11Wszystek lud jej wzdychając chleba szuka, daje kosztowne rzeczy swoje za pokarm ku posileniu duszy. Wejrzyj, Panie! a obacz; bom znieważona.

  • 14Umrze w młodości dusza ich, a żywot ich między nierządnikami.

  • 68%

    9Lepiej się tym stało, którzy są pobici mieczem, niżeli tym, co umierają głodem, gdyż oni zginęli przebitymi będąc, ale ci dla niedostatku urodzajów polnych.

  • 14I rzekłem: Ach panujący Panie! oto dusza moja nie jest splugawiona zdechliną, a tego, co zwierz rozszarpał, nie jadłem od dzieciństwa mego aż dotąd, i nie wchodziło do ust moich żadne mięso obrzydłe.

  • 14Wszakże pokarm jego we wnętrznościach jego odmieni się; żółcią padalcową stanie się w trzewach jego.

  • 33Przetoż sprawił, że marnie dokonali dni swoich, i lat swoich w strachu.

  • 19Wołałam na przyjaciół moich, oni mię zdradzili; kapłani moi i starcy moi w mieście zginęli, szukając sobie pokarmu, aby posilili duszę swoję.

  • 3Ogarnęły mię były boleści śmierci, a utrapienia grobu zjęły mię; ucisk i boleść przyszła na mię.

  • 15I niech się zaś nawrócą pod wieczór; niech warczą jako psy, a biegają około miasta.

  • 14I nie wołają do mnie z serca swego, gdy wyją na łożach swoich; wprawdźieć dla zboża i moszczu zgromadzają się, ale mię potem odstępują.

  • 67%

    4Nie będą Panu wina ofiarowali, ani mu będą przyjemne. Ofiary ich będą im jako chleb płaczących; którzybykolwiek z niego jedli, zmazaliby się, przeto, że chleb ich za umarłych ich nie wnijdzie do domu Pańskiego.

  • 5Przetoż mówił lud przeciw Bogu, i przeciw Mojżeszowi: Przeczżeście nas wywiedli z Egiptu, aby my pomarli na tej puszczy? bo nie masz chleba, ani wody, a dusza nasza obrzydziła sobie ten chleb nikczemny.

  • 4Śmierciami ciężkiemi pomrą; nie będą ich płakać, ani ich pochowają, ale miasto gnoju na wierzchu ziemi będą; a mieczem i głodem wytraceni będą; i będą trupy ich pokarmem ptastwu niebieskiemu i i zwierzowi ziemskiemu.

  • 5Ogarnęły mię były boleści śmierci, a potoki niepobożnych zatrwożyły mię.