Ksiega Hioba 40:4
Zaprawdę, jestem zbyt znikomy; co miałbym Ci odpowiedzieć? Moją dłoń położę na swe usta.
Zaprawdę, jestem zbyt znikomy; co miałbym Ci odpowiedzieć? Moją dłoń położę na swe usta.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1I dalej WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
5Raz mówiłem, lecz więcej się nie odezwę; nawet dwukrotnie, ale tego już nie uczynię.
6Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
6Dlatego odwołuję co powiedziałem; pokutuję w pyle i prochu.
1Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
4Czy przeciw ludziom zwraca się moja skarga? Jakbym wtedy zdołał zachować cierpliwość?
5Spójrzcie na mnie oraz zdrętwiejcie, połóżcie dłoń na usta.
19Kto jest tym, co mógłby się ze mną spierać? Wtedy zamilknę i skonam.
14Jakże ja zdołam Mu odpowiedzieć, czy wobec Niego dobrać słowa.
15Jemu choćbym miał słuszność – nie wolno odpowiedzieć, więc Tego, co mnie potępia, muszę błagać o miłosierdzie.
3Gdzież jest ten pytasz, co bez rozsądku zamroczy Twoje postanowienie? Mówiłem, ale nie rozumiałem; zbyt dziwne to dla mnie rzeczy, których nie pojmuję.
4O, racz wysłuchać, abym mógł mówić; zapytam Cię, a Ty mnie oświeć.
2Gdy oto raz otworzyłem moje usta – mój język sam już mówi na moim podniebieniu.
31Rozważ to Jobie i mnie posłuchaj; zamilknij i daj mi mówić.
32Jeśli masz słowo – zechciej mi zaprzeczyć; zatem mów, bo byłbym rad przyznać ci słuszność.
9Wyzwól mnie od wszelkich mych przewinień, nie czyń mnie pośmiewiskiem podłych.
10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
14co bym zrobił, gdyby powstał Bóg i gdyby to badał; co bym Mu odpowiedział?
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
22Wtedy zawołaj – a odpowiem, albo ja będę mówił – a Ty mi odpowiadaj.
32Jeżeli byłeś głupim – wywyższając się, chodź z namysłem, z ręką na ustach.
14A ja nie słyszę jak głuchy; jak niemy, co nie otwiera swoich ust.
31Jeśli więc ktoś powie do Boga: Poniosłem karę, więcej nie zawinię;
32a jeśli na coś nie uważałem – Ty mnie naucz; jeżeli popełniłem niecność, nadal tego nie będę czynił
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
13Zostawcie mnie, abym mógł mówić i niech przyjdzie na mnie, co chce.
14Cokolwiek się stanie, wezmę swe ciało w zęby, a mą duszę złożę w moje pięści.
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
2Zaiste, ja wiem, że tak jest – bo jak człowiek ma być pełny sprawiedliwości wobec Boga?
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
20Przemówię, bym sobie ulżył; otworzę moje usta i się odezwę.
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
14Ijob nie do mnie wystosował swe mowy, więc nie odpowiem mu waszymi słowami.
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
1Przewodnikowi chóru, Jedutunowi. Psalm Dawida.
2Powiedziałem: Będę strzegł moich dróg, bym nie zgrzeszył moim językiem; utrzymam zamknięcie moich ust, dopóki niegodziwi przede mną.
32Gdyż On nie jest jak ja – człowiekiem, abym Mu mógł odpowiedzieć, byśmy razem stanęli do sądu.
24Nauczcie mnie, a zamilknę; pokażcie mi w czym zbłądziłem.
3Czy już koniec tych czczych mów? Bo cóż cię pobudza do takiej wypowiedzi?
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
5Ponieważ Ijob powiedział: Jestem sprawiedliwy, ale Bóg odsunął moją sprawę.
6Więc mam kłamać pomimo mojej niewinności? Bolesna jest moja strzała, choć jestem wolny od występku.
8Czy rzeczywiście w niwecz chcesz obrócić Mój sądi Mnie obwinić, abyś się sam usprawiedliwił?
5Pragnął bym poznać słowa, które by mi powiedział i zrozumieć, co mi oświadczy.
16Zatem Ijob na próżno otwiera swoje usta oraz mnoży bezmyślne słowa.
4Przecież powiedziałeś: Moja nauka jest czysta oraz jestem nieskazitelny przed Twoimi oczami.
3Słyszałem hańbiącą mnie naganę i odpowiedział mi niezrozumiały dla mnie duch.