Ksiega Hioba 12:8
Albo się rozmów z ziemią, a ona cię nauczy, i rozpowiedząć ryby morskie.
Albo się rozmów z ziemią, a ona cię nauczy, i rozpowiedząć ryby morskie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7A nawet pytaj się proszę bydląt, a one cię nauczą; i ptastwa niebieskiego, a oznajmi tobie.
7Dałeś mu opanować sprawy rąk twoich, wszystkoś poddał pod nogi jego.
8Owce i woły wszystkie, nadto i zwierzęta polne.
10Oni cię nauczą i powiedząć, i z serca swego wypuszczą słowa.
11Choć nas wyucza nad bydlęta ziemskie, a nad ptastwo niebieskie czyni nas mędrszymi.
9Któż nie wie z tych wszystkich rzeczy, że to ręka Pańska sprawiła?
18Kształtu wszystkiego tego, co się płaza po ziemi, kształtu wszelkiej ryby, która jest w wodzie pod ziemią.
14Miałżebyś zaniechać ludzi jako ryb morskich, jako płazu, który nie ma pana?
15Wszystkie wędą wyciąga, zagarnia je niewodem swoim, i zgromadza je do sieci swoich; dlategoż się weseli i raduje.
10Zwierzęta, i wszystko bydło, gadziny, i ptastwo skrzydlaste.
1Słuchajcie niebiosa, a mówić będę; niech słucha i ziemia wymowy ust moich.
24O jakoż wielkie są sprawy twoje, Panie! te wszystkie mądrześ uczynił, a napełniona jest ziemia bogactwem twojem.
25W morzu zaś wielkiem i bardzo szerokiem, tam są płazy, którym nie masz liczby, i zwierzęta małe i wielkie.
26Po niem okręty przechodzą, i wieloryb, któregoś ty stworzył, aby w niem igrał.
27Wszystko to na cię oczekuje, abyś im dał pokarm czasu swego.
33Rozprawiał też o drzewach, począwszy od cedru, który jest na Libanie, aż do hizopu, który wyrasta z ściany. Mówił też o zwierzętach i o ptakach, i o gadzinach, i o rybach.
3Dlatego ziemia kwilić będzie, a zemdleje wszystko, co na niej mieszka; zwierz polny i ptastwo niebieskie, nawet i ryby morskie zginą.
8Izażeś tajemnic Bożych słuchał, a nie masz mądrości jedno w tobie?
7Albowiem wszelkie przyrodzenie i dzikich zwierząt, i ptaków, i gadzin, i morskich potworów bywa okrócone i jest okrócone od ludzi;
7Niech zaszumi morze, i co w niem jest, okrąg świata, i mieszkający na nim.
8Rzeki niech klaskają rękoma; góry wespół niech się rozradują,
16Izażeś przyszedł aż do źródeł morskich, a po dnie przepaści przechodziłeś się?
32Niech zaszumi morze, i ze wszystkiem, co w niem jest; niech się rozraduje pole, i wszystko, co na niem jest.
2A strach wasz i bojaźń wasza będzie nad wszelkiem zwierzęciem ziemi, i nad wszystkiem ptastwem niebieskiem, i nad wszystkiem, co się rucha na ziemi, i nad wszystkiemi rybami morskiemi: w rękę waszę podane są.
18Izaliś rozumem twym doszedł szerokości ziemi? Powiedz mi, jeźli to wszystko wiesz?
7Chwalcie Pana na ziemi, smoki i wszystkie przepaści.
29Gdy zakładał morzu granice jego, i wodom, aby nie przestępowały rozkazania jego; gdy rozmierzał grunty ziemi:
16Maszli tedy rozum, słuchaj tego, a przyjmuj w uszy swe głos mowy mojej.
17Okażęć, tylko mię słuchaj; a com widział, oznajmięć,
33I znaszże porządek nieba? a możeszże rozrządzić panowanie jego na ziemi?
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
4Wysłuchajże, proszę, gdybym mówił; a gdy się będę pytał, oznajmijże mi.
33A jeźli niemasz, słuchajże mię, a nauczę cię mądrości.
30Jako rozciąga nad nim światłość swoję, a głębokości morskie okrywa?
10Ale ja z głosem dziękczynienia ofiarować ci będę, com ślubował, spełnię; od Pana jest obfite wybawienie. I rozkazał Pan onej rybie, a wyrzuciła Jonasza na brzeg.
12Albowiem Duch Święty nauczy was onejże godziny, co byście mówić mieli.
4Gdzieżeś był, kiedym Ja zakładał grunty ziemi? Powiedz, jeźliże nasz rozum.
23Bo z kamieniem polnym będzie przymierze twoje, a okrutny zwierz polny spokojnym ci się stawi.
14Przepaść mówi: Niemasz jej we mnie; i morze też powiada: Niemasz jej u mnie.
34Iż wysłuchiwa Pan ubogich, a więźniami swymi nie gardzi.
12Izażem ja jest morze, albo wieloryb, zasię mię osadził strażą?
1Niemasz tak śmiałego, coby go obudził; owszem któż się stawi przed twarzą moją?
24Nauczcież mię , a ja umilknę; a w czemem zbłądził pokażcie mi.
24Ci widują sprawy Pańskie, i dziwy jego na głębi.
20I rzekł Bóg: Niech hojnie wywiodą wody płaz duszy żywiącej; a ptactwo niech lata nad ziemią, pod rozpostarciem niebieskim.
8On sam rozpościera niebiosa, i depcze po wałach morskich.
20Wszak teraz nie mogą ludzie patrzyć i na światło, gdy jest jasne na obłokach, gdy wiatr przechodzi, i przeczyszcza je.
8Bo spytaj się proszę wieku starego, a nagotuj się ku wyszpiegowaniu ojców ich.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
22Błogosławił im tedy Bóg, mówiąc: Rozradzajcie się, i rozmnażajcie się, a napełniajcie wody morskie; i ptactwo niech się rozmnaża na ziemi.