Ksiega Psalmów 34:18
Wołają sprawiedliwi, a Pan ich wysłuchiwa, i ze wszystkich trudności ich wybawia ich.
Wołają sprawiedliwi, a Pan ich wysłuchiwa, i ze wszystkich trudności ich wybawia ich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Panie! otwórz wargi moje, a usta moje opowiadać będą chwałę twoję.
3Który uzdrawia skruszonych na sercu, a zawiązuje boleści ich.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
20Wiele złego przychodzi na sprawiedliwego; ale z tego wszystkiego wyrywa go Pan.
18Bliski jest Pan wszystkim, którzy go wzywają, wszystkim, którzy go wzywają w prawdzie.
19Wolę tych czyni, którzy się go boją, a wołanie ich wysłuchiwa, i ratuje ich.
6Którzy nań spoglądają, a zbiegają się do niego, oblicza ich nie będą zawstydzone.
7Ten chudzina wołał, a Pan wysłuchał, i ze wszystkich ucisków jego wybawił go.
8Albowiem wnętrzności moje pełne są brzydkości, a nie masz nic całego w ciele mojem.
19Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.
15Odwróć się od złego, a czyń dobrze; szukaj pokoju, a ścigaj go.
22Bomci ja jest ubogi i nędzny, a serce moje zranione jest w wnętrznościach moich.
5Miłościwy Pan i sprawiedliwy, Bóg nasz litościwy.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
28Ale wybawiasz lud ubogi, a oczy twoje przed wyniosłymi opuszczasz.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
27Z uprzejmym uprzejmie się obejdziesz, a z przewrotnym przewrotnie sobie postąpisz;
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
6A choć wywyższony jest Pan, wszakże na uniżonego patrzy, a wysokomyślnego z daleka poznaje.
15Bo tak mówi on najdostojniejszy i najwyższy, który mieszka w wieczności, a święte jest imię jego: Ja, który mieszkam na wysokości na miejscu świętem, mieszkam i z tym, który jest skruszonego i uniżonego ducha, ożywiając ducha pokornych, ożywiając serce skruszonych.
13A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawiał ich.
16Wejrzyjże na mię, a zmiłuj się nademną; bom jest nędzny i opuszczony.
17Utrapienia serca mego rozmnożyły się; z ucisków moich wywiedź mię.
28Aby przywiódł na nich wołanie znędzniałych, a pokazał, że wysłuchuje wołanie ubogich.
29Dalekim jest Pan od niepobożnych; ale modlitwę sprawiedliwych wysłuchiwa.
13Serce wesołe uwesela twarz; ale dla żałości serca duch strapiony bywa.
4I ściśniony jest we mnie duch mój, a we wnętrznościach moich niszczeje serce moje.
18Serce moje we mnie, któreby mię miało posilać w smutku, mdłe jest.
32A będzie to przyjemniejsze Panu, niżeli wół albo cielec rogaty z rozdzielonemi kopytami.
33To widząc pokorni rozradują się, szukając Boga, a ożyje serce ich;
20Wejrzyż, Panie, bomci utrapiona, wnętrzności moje strwożone są, wywróciło się serce moje we mnie, przeto, żem była bardzo odporna; na dworze miecz osieraca, a w domu nic niemasz jedno śmierć.
8Dobrotliwy i miłosierny jest Pan, nierychły do gniewu, i wielkiego miłosierdzia.
4Dla głosu nieprzyjaciela, i dla uciśnienia od bezbożnika; albowiem mię zarzucają kłamstwem, a w popędliwości swej sprzeciwiają mi się.
19Aby wyrwał od śmierci duszę ich,a pożywił ich w głodzie.
16Przeto, że nie pamiętał, aby czynił miłosierdzie, ale prześladował człowieka nędznego i ubogiego,a tego,który był serca utrapionego, chciał zamordować.
14Duch męża znosi niemoc swoję; ale ducha utrapionego któż zniesie?
8Pan otwiera oczy ślepych; Pan podnosi upadłych; Pan miłuje sprawiedliwych.
10Co za pożytek ze krwi mojej, gdybym zstąpił do dołu? Izali cię proch chwalić będzie? Iazali opowie prawdę twoję?
2Panie! w popędliwości twojej nie nacieraj na mię, a w gniewie twoim nie karz mię.
22Zabije złość niepobożnego, a którzy w nienawiści mają sprawiedliwego, będą spustoszeni; Ale Pan odkupi duszę sług swoich, a nie będą spustoszeni wszyscy, którzy w nim ufają.
9Aniś mię zawarł w ręce nieprzyjaciela; aleś postawił na przestrzeństwie nogi moje.
18Widzę drogi jego, wszakże uzdrowię go; doprowadzę go; i przywrócę mu pociechy, i tym , którzy z nim płaczą.
20Ty znasz pohańbienie moje, i zelżywość moję, i wstyd mój: przed tobąć są wszyscy nieprzyjaciele moi.
13Zmiłuje się nad ubogim, i nad niedostatecznym, a duszę nędznych wybawi.
8Oto się kochasz w prawdzie wewnętrznej, a skrytą mądrość objawiłeś mi.
4Który wybawia od śmierci żywot twój; który cię koronuje miłosierdziem i wielką litością:
13Albowiem ogarnęły mię nieszczęścia, którym niemasz liczby; doścignęły mię nieprawości moje, tak, że przejrzeć nie mogę; rozmnożyły się nad włosy głowy mojej, a serce moje opuściło mię.