Ksiega Psalmów 107:13
A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawiał ich.
A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawiał ich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.
20Posyła słowo swe, i uzdrawia ich,a wybawia ich z grobu.
21Niechajże wysławiają przed Panem miłosierdzie jego, a dziwne sprawy jego przed synami ludzkimi;
5Byli głodnymi i pragnącymi, aż w nich omdlewała dusza ich.
6A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisku ich wyrywał ich;
7I prowadził ich drogą prostą, aby przyszli do miasta, w któremby mieszkali.
26Wstępują aż ku niebu, i zaś zstępują do przepaści, tak, iż się dusza ich w niebezpieczeństwie rozpływa.
27Bywają miotani, a potaczają się jako pijany, a wszystka umiejętność ich niszczeje.
28Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.
14Wywodził ich z ciemności, i z cienia śmierci, a związki ich potargał.
15Niechajże wysławiają przed Panem miłosierdzie jego, a dziwne sprawy jego przed synami ludzkimi.
10Którzy siedzą w ciemności i w cieniu śmierci, ściśnieni będąc nędzą i żelazem,
11Przeto, że byli odpornymi wyrokom Bożym, a radą Najwyższego pogardzili;
12Dla czego poniżył biedą serce ich; upadli, a nie był, ktoby ratował.
6Którzy nań spoglądają, a zbiegają się do niego, oblicza ich nie będą zawstydzone.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
10A tak zachował ich od ręki tego, który ich miał w nienawiści, a wykupił ich z ręki nieprzyjacielskiej.
41Podałeś mi tył nieprzyjaciół moich, abym tych, którzy mię nienawidzą, wykorzenił.
43Częstokroć ich wybawiał; wszakże go oni wzruszali do gniewu radami swemi, zaczem poniżeni byli dla nieprawości swoich.
44A wszakże wejrzał na ucisk ich, i usłyszał wołanie ich.
27Podałeś ich w ręce nieprzyjaciołom ich, którzy ich trapili. A gdy czasu utrapienia swego wołali do ciebie, tyś ich z nieba wysłuchał, a według litości twoich wielkich dawałeś im wybawicieli, którzy ich wybawiali z rąk nieprzyjaciół ich.
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
39Ale podczas umniejszeni i poniżeni bywają okrucieństwem, nędzą, i utrapieniem;
7Tedyśmy wołali do Pana, Boga ojców naszych, i wysłuchał Pan głos nasz, a wejrzał na utrapienie nasze, i na pracę naszę, i na ucisk nasz;
5W ucisku wzywałem Pana; wysłuchał mię, i na przestrzeństwie postawił mię Pan.
2Niech o tem powiedzą ci, których odkupił Pan, jako ich wykupił z ręki nieprzyjacielskiej,
1Pieśń stopni. Z głębokości wołam do ciebie, o Panie!
42Poglądali, ale nie był wybawiciel; wołali na Pana, ale ich nie wysłuchał.
5W tobie nadzieję mieli ojcowie nasi; nadzieję mieli,a wybawiłeś ich.
4Wszakże gdyby się byli nawrócili w utrapieniu swem do Pana, Boga Izraelskiego, a szukali go, dałby się im był znaleść.
3Ogarnęły mię były boleści śmierci, a utrapienia grobu zjęły mię; ucisk i boleść przyszła na mię.
4I wzywałem imienia Pańskiego, mówiąc: Proszę, o Panie! wybaw duszę moję.
13Śpiewajcież Panu, chwalcie Pana, że wybawił duszę ubogiego z ręki złośników.
46Tak, że im zjednał miłosierdzie przed oczyma wszystkich, którzy ich byli pojmali.
47Wybawże nas, Panie, Boże nasz! a zgromadź nas z tych pogan, abyśmy wysławiali imię świętobliwości twojej, a chlubili się w chwale twojej.
26Wspomóżże mię, o Panie, Boże mój! zachowaj mię według miłosierdzia swego,
19Aby wyrwał od śmierci duszę ich,a pożywił ich w głodzie.
16Panie! w ucisku szukali cię; gdyś ich karał, wylewali modlitwy swe.
13Boć on szuka krwi, i mają w pamięci, a nie zapomina wołania utrapionych.
30I weselą się, że ucichło; a tak przywodzi ich do portu pożądanego.
31Niechajże wysławiają przed Panem miłosierdzie jego, a dziwne sprawy jego przed synami ludzkimi.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, a do Boga mego wołałem, i wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przyszło do uszów jego.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
13Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
6Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
12I pójdą miasta Judzkie i obywatele Jeruzalemscy, a będą wołali do bogów, którym kadzą; ale ich żadnym sposobem nie wybawią czasu utrapienia ich.
17Szaleni dla drogi przewrotności swojej, i dla nieprawości swej utrapieni bywają.
13Albowiem ogarnęły mię nieszczęścia, którym niemasz liczby; doścignęły mię nieprawości moje, tak, że przejrzeć nie mogę; rozmnożyły się nad włosy głowy mojej, a serce moje opuściło mię.