Ksiega Psalmów 82:4
Wyrwijcie chudzinę i nędznego, a z ręki niepobożnej wyrwijcie go.
Wyrwijcie chudzinę i nędznego, a z ręki niepobożnej wyrwijcie go.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Dokądże będziecie niesprawiedliwie sądzić, a osoby niezbożników przyjmować? Sela.
3Czyńcie sprawiedliwość ubogiemu i sierotce;utrapionego i niedostatecznego usprawiedliwiajcie.
4Spychają ubogich z drogi; spólnie się muszą nędzni kryć na ziemi.
4Boże mój! wyrwij mię z ręki niezbożnika, z ręki przewrotnego i gwałtownika;
12Albowiem wyrwie ubogiego wołającego, i nędznego, który nie ma pomocnika.
13Zmiłuje się nad ubogim, i nad niedostatecznym, a duszę nędznych wybawi.
4Będzie sądził ubogich z ludu, a wybawi synów ubogiego; ale gwałtownika pokruszy.
13Śpiewajcież Panu, chwalcie Pana, że wybawił duszę ubogiego z ręki złośników.
15Który zachowuje ubogiego od miecza, od ust ich, i od ręki gwałtownika.
2Aby odpychali ubogiego od sądu, a wydzierali sprawiedliwość ubogich ludu mego; aby wdowy były korzyścią ich, a sierotki łupem ich.
15Wyrwie utrapionego z utrapienia jego, a otworzy w uciśnieniu ucho jego.
8Otwórz usta swe za niemym w sprawie wszystkich osądzonych na śmierć.
9Otwórz usta swe, sądź sprawiedliwie, a podejmij się sprawy ubogiego i nędznego.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
12Żem wybawiał ubogiego wołającego, i sierotkę, i tego, który nie miał pomocnika.
10Tedy wszystkie kości moje rzeką: Panie! któż podobny tobie? który wyrywasz utrapionego od mocniejszego nadeń, a nędznego i ubogiego od drapieżcy jego.
4Słuchajcież tego, którzy pożeracie ubogiego, abyście wygubili chudziny z ziemi;
14Ale ty widzisz ucisk, i krzywdę upatrujesz, abyś im odpłacił ręką twą; na ciebieć się spuścił ubogi, tyś jest pomocnikiem sierocie.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
12Potwarca nie będzie utwierdzony na ziemi, a mąż okrutny złością ułowiony będąc upadnie.
4Zaostrzają język swój, jako wąż; jad żmij pod wargami ich. Sela.
7Sprawiedliwy wyrozumiewa sprawę nędznych; ale niezbożnik nie ma na to rozumu i umiejętności.
9Porywają sierotkę od piersi, a od ubogiego biorą zastaw.
21Wyrwę cię zaiste z rąk ludzi złych, i odkupię cię z rąk okrutników.
2Złośnik z hardości prześladuje ubogiego; niechajże będą uchwyceni w chytrych zamysłach, które zamyślają.
5Lecz oni nic nie wiedzą, ani rozumieją; w ciemnościach ustawicznie chodzą; zaczem się zachwiały wszystkie grunty ziemi.
14Miecza dobyli niezbożni, a naciągnęli łuk swój, aby porazili ubogiego, i niedostatecznego, ażeby pomordowali tych, którzy chodzą prostą drogą;
6Nie będziesz podwracał sądu ubogiemu twemu w sprawie jego.
22Nie odzieraj nędznego, przeto że nędzny jest; ani ubogiego w bramie uciskaj.
23Albowiem Pan się podejmie sprawy ich, i wydrze duszę tym, którzy im wydzierają.
21Niechajże nędznik nie odchodzi z hańbą; ubogi i żebrak niechaj chwali imię twoje.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
23I wybawcie mię z rąk nieprzyjaciela, a z rąk okrutników odkupcie mię?
30Wybawi i tego, który nie jest niewinny, i wybawion będzie w czystości rąk twoich.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
18Abyś sąd uczynił sierocie i chudzinie, aby go więcej nie trapił człowiek śmiertelny na ziemi.
4Ale Pan sprawiedliwy poprzecinał powrozy niezbożników.
22Ale ten lud jest złupiony i rozszarpany, którego młodzieńców ile ich kolwiek jest, imają, i do ciemnic podawają; podani są na łup, a niemasz ktoby ich wybawił; podani są na rozchwycenie, ani jest, ktoby rzekł: Wróć ich zaś.
11Wybawże mię, a wyrwij mię z ręki cudzoziemców, których usta mówią kłamstwo, a prawica ich prawica omylna;
5Którzy mówią: Językiem naszym przewiedziemy, wargi nasze za nami są, któż jest panem naszym?
18Niepobożni się obrócą do piekła, wszystkie narody, które zapominają Boga.
2Aby sądził lud twój w sprawiedliwości, a ubogich twoich w prawości.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
11Podał mię Bóg przewrotnemu, a w ręce niepobożnych wydał mię.
28Aby przywiódł na nich wołanie znędzniałych, a pokazał, że wysłuchuje wołanie ubogich.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
31Przeto, że stoi po prawej stronie nędznemu, aby go wybawił od tych, którzy osądzają duszę jego.
1Sądź mię, o Boże! a ujmij się o sprawę moję; od narodu niemiłosiernego, i od człowieka zdradliwego i niezbożnego wyrwij mię;
9Wdowy puszczałeś próżne, a sierót ramiona potarłeś.
28Roztyli, lśnią się, i innych w złościach przewyższają; sprawy nie sądzą, ani sprawy sierotki; wszakże się im szczęści, chociaż sprawy ubogiego nie rozsądzili.