Ksiega Hioba 11:12
Jednak półgłówek nabiera rozumu i ze źrebięcia dzikiego osła przeradza się w człowieka.
Jednak półgłówek nabiera rozumu i ze źrebięcia dzikiego osła przeradza się w człowieka.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11Bowiem On, On zna ludzi fałszu oraz widzi bezprawie, chociaż nikt tego w należytych rozmiarach nie ogarnia.
6Jak wzniosłe są Twoje dzieła, WIEKUISTY, i niezmiernie głębokie Twe zamysły.
12Jeśli widzisz człowieka, który sam siebie uważa za mędrca – wtedy po głupcu spodziewaj się więcej niż po nim.
11I choć wiele jest słów, które mnożą marność jaka stąd korzyść dla człowieka?
5Kto puścił na wolność dzikiego osła? A pęta szybkobiegacza – kto je rozwiązał?
24Jak dzika oślica przywykła do stepu, co chłonie powietrze w swej pożądliwej żądzy! Któż ją odciągnie od jej zbestwienia? Kto ją chce odszukać nie potrzebuje się trudzić, znajdzie ją w jej miesiącu.
5Czy dziki osioł ryczy na zielonym pastwisku? Albo, czy byk porykuje nad swoją sieczką?
21Głupota jest radością bezmyślnego, a mąż rozważny idzie prostą drogą.
20Przejdzie do rodów jego ojców, co na wieki nie będą oglądały światła.
20I znowu: Pan poznaje dyskusje mądrych, że są próżne.
9Nie bądźcie jak koń, jak bezrozumny muł, którego żuchwę kiełzają uzdą i wędzidłem, bo się do ciebie nie zbliży.
2Głupiec nie pożąda rozsądku, a tylko tego, co mu objawia jego serce.
14Czym jest człowiek, by mógł być czystym, albo by zrodzony z niewiasty był sprawiedliwym?
2Czy mędrzec odpowiada błahym zdaniem oraz nadyma swą pierś wschodnim wiatrem;
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
13Jeśli przygotujesz twoje serce oraz wyciągniesz do Niego swoje ręce;
8Zastanówcie się nieroztropni w narodzie, ograniczeni – kiedy się opamiętacie?
16Co po pieniądzach w ręku głupca? Czy są do kupna mądrości? Nie wystarcza mu do tego rozumu.
9Nie zawsze znakomici są mądrzy; nie zawsze starcy rozumieją oceny.
18I powiedziałem sam do siebie: To bywa z uwagi na synów ludzkich, aby Bóg ich doświadczył oraz aby poznali, że są tylko podobni do bydła.
19Jednakowe ich przeznaczenie przeznaczenie ludzi i przeznaczenie bydła; bo jaka śmierć jednego taka też śmierć drugiego, gdyż wszyscy mają jedno tchnienie. Nie ma wyższości człowieka nad bydlęciem, bo wszystko jest marnością.
17Bo Bóg pozbawił ją mądrości i nie użyczył jej rozumu.
15Droga głupiego wydaje mu się prawą; a mądry słucha rady.
1Człowiek zrodzony z kobiety ma krótkie dni oraz jest przesycony niepokojem.
17Zawodny jest rumak w wygranej i potęgą swojej mocy nie uchroni.
16Ale otrzymał naganę za swe przestępstwo. Nieme bydle pod jarzmem, głosem przemówiło do człowieka i powstrzymało obłęd proroka.
20Jeśli zobaczysz człowieka porywczego w swych słowach – oto więcej nadziei dla głupca, niż dla niego.
11Człowiek bogaty uważa się za mądrego, lecz rozumny ubogi go przenika.
6Oto piędziami wymierzyłeś dni moje, a mój wiek jak nicość przed Tobą. Zaprawdę, wszystko marnością, każdy istniejący człowiek. Sela.
4Człowiek podobny jest do tchnienia, jego dni są jak cień co przemija.
8Mądrością roztropnego jest zrozumienie swojej drogi, zaś obłuda jest niedorzecznością głupców.
3Bicz na konia, wędzidło dla osła, a rózga na grzbiet głupich.
22Choćbyś wśród ziarna i głupca utłukł w moździerzu – to jednak jego głupota od niego się nie oddzieli.
12W ich myśli ich domy są wieczne, ich mieszkania od pokolenia do pokolenia, dlatego swoje ziemie nazywają od swojego imienia.
12Lepiej człowiekowi spotkać niedźwiedzicę, która jest pozbawiona szczeniąt – niż głupca w jego głupocie.
6Bo śmiech głupca jest taki, jak trzeszczenie cierni pod garnkiem; więc to także jest marność.
14Głupi mnoży tylko słowa, bo przecież człowiek nie wie, co będzie i co się po nim stanie. Kto mu to powie?
11Głupiec wyrzuca cały swój gniew; lecz mędrzec umie go uciszyć powolnością.
12Ale mądrość – gdzie ją znaleźć? I gdzie jest siedlisko poznania?
22bo byłem bezrozumnym i tego nie poznałem; byłem jak bydlę przed Tobą.
16Mądry czyni wszystko z rozwagą; głupi roztacza swą niedorzeczność.
11Kuropatwą, która wysiaduje to, czego nie zniosła, jest ten, kto nieuczciwie zdobywa bogactwa; w połowie swoich dni musi je opuścić, a u swojego kresu będzie głupcem.
2Zaprawdę, ja jestem bardziej niedoświadczony, niż którykolwiek mąż i nie posiadam nawet rozumu pospolitego człowieka.
11Kto uprawia swą rolę nasyci się chlebem; lecz bezmyślnym jest ten, co ugania się za marnościami.
13Znowu powiecie: My znaleźliśmy mądrość; tylko Bóg rozwiewa wątpliwości, a nie człowiek.
16Mądry się obawia i stroni od złego; a głupi się unosi i czuje się bezpiecznym.
23Spełnienie sprośności jest dla głupca jakby zabawką; tak jak czynu mądrości dla roztropnego męża.
17Czym jest człowiek, że go tak wielce wywyższasz i że zwracasz na niego swą uwagę?
3Po jakiejkolwiek drodze chodzi głupi brakuje mu rozumu, i rozpowiada wszystkim, że jest głupim.
5Odpowiedz głupiemu na głupotę, aby się nie uważał za mędrca we własnych oczach.