Ksiega Hioba 29:10
Głos książąt ucichał, a język ich do podniebienia ich przylegał.
Głos książąt ucichał, a język ich do podniebienia ich przylegał.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Widząc mię młodzi ukrywali się, a starcy powstawszy stali.
9Przełożeni przestawali mówić, a ręką zatykali usta swoje.
21Słuchano mię, i oczekiwano na mię, a milczano na radę moję.
22Po słowie mojem nie powtarzano, tak na nich kropiła mowa moja.
1Przedniejszemu śpiewakowi Jedytunowi psalm Dawidowy.
2Rzekłem: Będę strzegł dróg moich, abym nie zgrzeszył językiem swym; włożę munsztuk w usta moje, póki niepobożny będzie przedemną.
15Polękali się, nie odpowiadają dalej; niedostaje im słów.
16Czekałemci, ale nie mówią; umilknęli, a nic więcej nie odpowiadają.
26A Ja uczynię, że język twój przylgnie do podniebienia twego, i będziesz niemy, a nie będziesz im mężem strofującym, przeto, że są domem odpornym.
18Panie! niech nie będę pohańbiony, ponieważ cię wzywam; niech się zawstydzą niezbożni, i zamilkną w grobie.
21Ale oni milczeli, i nie odpowiedzieli mu i słowa; bo takie było rozkazanie królewskie, mówiąc: Nie odpowiadajcie mu.
5Byście wy raczej milczeli, a poczytanoby wam to za mądrość.
36Ale milczał lud, i nie odpowiedzieli mu słowa; bo takie było rozkazanie królewskie, mówiąc: Nie odpowiadajcie mu.
28Gdy głupi milczy, za mądrego poczytany bywa; a który zatula wargi swoje, za rozumnego.
32Jeźliś głupio uczynił, gdyś się wynosił, albo jeźliś źle myślił, połóżże rękę na usta.
16Co widząc narody zawstydzą się nad wszystką mocą swoją, włożą rękę na usta, a uszy ich ogłuszeją
15A gdy mówił do mnie temi słowy, spuściłem twarz moję ku ziemi, i zamilknąłem.
31Usta sprawiedliwego rozmnażają mądrość; ale język przewrotny będzie wycięty.
9Przetoż od wszystkich przestępstw moich wybaw mię; na pośmiech głupiemu nie dawaj mię.
9Wystawiają przeciwko niebu usta swe, a język ich krąży po ziemi.
13I zastawili sidła ci, którzy szukają duszy mojej; a którzy mi szukają złego, mówili przewrotnie, i zdrady przez cały dzień zmyślali.
14Alem ja niby głuchy nie słyszał, a jako niemy, który ust swoich nie otwiera.
3Gdym milczał, schnęły kości moje w narzekaniu mojem na każdy dzień.
7Nawracają się pod wieczór, a warczą jako psy, i biegają około miasta.
27A zeszli się wszyscy książęta do Jeremijasza, i pytali go; który im powiedział według tego wszsytkiego, jako mu był król rozkazał. A tak milcząc odeszli od niego, gdyż się to było nie ogłosiło.
17Uszy mają, a nie słyszą, ani mają tchnienia w ustach swoich.
5Wejrzyjcież na mię, a zdumiewajcie się, a połóżcie rękę na usta wasze.
11Wszystkiego ducha swego wywiera głupi, ale mądry na dalszy czas go zawściąga.
20Pan jest w kościele świętobliwości swojej; umilknij przed obliczem jego wszystka ziemio!
10Tukiem swoim okryli się; hardzie mówią usty swemi.
23Kto strzeże ust swoich i języka swego, strzeże od ucisków duszy swojej.
19Wielomowność nie bywa bez grzechu; ale kto powściąga wargi swoje, ostrożny jest.
11Bo ucho słuchające błogosławiło mię, a oko widzące dawało o mnie świadectwo,
10Sprawiedliwy rozsądek jest w wargach królewskich; w sądzie nie błądzą usta jego.
13Przyjemne są królom wargi sprawiedliwe, a szczerych w mowie miłują.
31Uważaj to, Ijobie, słuchaj mię; milcz, a ja będę mówił.
13Przetoż roztropny czasu onego milczeć musi; bo czas zły jest.
4Serce głupich zrozumie umiejętność, a język jąkających się prędko i rzetelnie mówić będzie.
10Bo was napełnił Pan duchem snu twardego, i zawarł oczy wasze; proroków i książąt waszych najopatrzniejszych oczy zasłonił.
9Nie dawaj, Panie! bezbożnemu czego żąda; ani myśli jego złej góry nie dawaj, żeby się nie podniósł. Sela.
11A gdy Lewitowie uczynili milczenie między wszystkim ludem, mówiąc: Milczcież, bo dzień święty jest, a nie smućcie się:
12Nie zabijajże ich, aby nie zapomniał lud mój; ale ich rozprosz mocą twoją, i zrzuć ich, tarczo nasza, o Panie!
11Zabije każdego z nich ostrość miecza, i przyjdą liszkom na podział. Lecz król będzie się weselił w Bogu, a będzie się chlubił każdy, kto przezeń przysięga; albowiem zatkane będą usta mówiących kłamstwo.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a język jego sąd opowiada.
8Otwórz usta swe za niemym w sprawie wszystkich osądzonych na śmierć.
30Jeźliby też inszemu siedzącemu co było objawione, on pierwszy niechaj milczy.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. O Boże chwały mojej! nie milcz;
22A ręka Pańska była przy mnie w wieczór przedtem, niż przyszedł ten, który uciekł, i otworzyła usta moje, aż do mnie rano przyszedł; otworzyła mówię usta moje, abym niemym dalej nie był.
20Wszak teraz nie mogą ludzie patrzyć i na światło, gdy jest jasne na obłokach, gdy wiatr przechodzi, i przeczyszcza je.
3W ustach głupiego jest rózga hardości; ale wargi mądrych strzegą ich.