Ksiega Psalmów 90:10
Liczba naszego wieku jest niekiedy siedemdziesiąt lat, a przy siłach i osiemdziesiąt lat, a ich chlubą męka i boleść; bowiem szybko nas spędzasz, zatem ulatujemy.
Liczba naszego wieku jest niekiedy siedemdziesiąt lat, a przy siłach i osiemdziesiąt lat, a ich chlubą męka i boleść; bowiem szybko nas spędzasz, zatem ulatujemy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Tak, pod Twoją grozą mijają wszystkie nasze dni, a nasze lata nikną jak marzenie.
11Kto rozważa siłę Twojego gniewu i według Twojej grozy siłę Twojego uniesienia?
12Naucz nas liczyć nasze dni, byśmy serce roztropne nabyli.
13Zwróć się, WIEKUISTY. Jak długo jeszcze? Ulituj się nad Twoimi sługami.
14Rano nasyć nas Twoją łaską, byśmy się mogli weselić przez wszystkie nasze dni.
15Pociesz nas na miarę dni, w których nas trapiłeś, na miarę lat przez które oglądaliśmy niedolę.
3Przyprowadzasz człowieka do prochu i powiadasz: Nawróćcie się, synowie Adama.
4Przecież tysiąc lat jest w Twoich oczach jak dzień wczorajszy, który przeminął; jak straż w nocy.
5Porwałeś ich, więc są jak sen; jak trawa z rana, co się odnawia.
6O poranku zakwita i się rozrasta, a wieczorem jest ścięta i zwiędła.
7Bo giniemy od Twojego gniewu, a Twoim uniesieniem jesteśmy porażeni.
5Czy Twe dni są jak dni człowieka, albo czy Twoje lata, jak lata ludzkie,
10Zlituj się nade mną, WIEKUISTY, gdyż mi biada; od żałoby zamroczyło się moje oko, moja dusza i moje życie.
15Człowiek jego dni są jak trawa i rozkwita niczym polny kwiat.
16A kiedy wiatr po nim przejdzie – nie ma go i już go nie poznaje jego miejsce.
4Człowiek podobny jest do tchnienia, jego dni są jak cień co przemija.
9bo my przecież jesteśmy od wczoraj i nic nie wiemy; nasze dni na ziemi są cieniem.
47Jak długo będziesz się ukrywał, WIEKUISTY, a jak ogień będzie pałał Twój gniew?
8Ale choćby człowiek przeżył wiele lat, niech cieszy się w nich wszystkich i pamięta o dniach ciemności, że będzie ich wiele; wszystko, co jeszcze nastanie jest marnością.
23gdy zgromadzą się razem narody i królestwa, ażeby służyć PANU.
24On osłabił w drodze moją siłę oraz dni moje skrócił;
4Rozpaliło się serce w moim wnętrzu, w mym umyśle zapłonął ogień i przemówiłem moim językiem:
5Objaw mi, WIEKUISTY, mój koniec; jaki jest wymiar moich dni, abym poznał jak jestem znikomy.
27Bojaźń WIEKUISTEGO przymnaża dni, a lata niegodziwych zostają skrócone.
10Ja sądziłem, że w ciszy moich dni wejdę do bram Krainy Umarłych i będę pozbawiony ostatka moich lat.
15Bo my, jak i wszyscy nasi ojcowie, jesteśmy pielgrzymami i przychodniami przed Tobą; nasze dni na ziemi są jak cień i nie ma rezultatu.
10I między nami są starcy oraz sędziwi, nawet starsi w lata niż twój ojciec.
1Człowiek zrodzony z kobiety ma krótkie dni oraz jest przesycony niepokojem.
2Rozwija się jak kwiat i więdnie, przelatuje jak cień oraz się nie utrzyma.
6Moje dni ulatują chyżej niż tkackie czółno i przemijają bez nadziei.
33Więc w marności spełnili swe dni, a swoje lata w trosce.
11Moje dni przeminęły, moje zamysły się zerwały; te, które były własnością mego serca.
9Nie rzucaj mną w mej starości; nie opuszczaj mnie, gdy się wyczerpie moja siła.
30Spracują się chłopcy i strudzą, a młodzieńcy potkną i upadną;
11Przed grozą i Twoim gniewem, gdyż mnie uniosłeś i rzuciłeś.
2Więc na co by mi się przydała siła ich rąk? Czy przy nich przepada starość?
9A Jakób powiedział do faraona: Jest sto trzydzieści lat dni mojego pielgrzymowania; lata mojego życia były krótkie, smutne i nie osiągnęły lat życia moich przodków w dniach ich pielgrzymowania.
4Jego duch ujdzie, a on wróci do swojego prochu; w ów dzień znikną jego zamysły.
28A dni Ic'haka były sto osiemdziesiąt lat.
25Lecz moje dni przeminęły chyżej niż goniec, przeleciały i nie doznały szczęścia.
10Ale kiedy umiera mąż – leży on bezwładny; kiedy człowiek skonał – gdzie wtedy jest?
18Śledzili nasze kroki, byśmy nie chodzili po naszych ulicach; zbliżał się nasz koniec, dni nasze upłynęły, nadszedł nasz kres.
20Nie ubędzie stamtąd młody latami, ani starzec, który by nie dopełnił swoich dni; bo młodzieniec umrze jako stuletni, grzesznik będzie przeklęty stuletnim wiekiem.
18Także podczas starości i sędziwości, Boże, mnie nie opuścisz, aż ogłoszę Twoją potęgę pokoleniom; Twoją wszechmoc każdemu z potomnych.
10Gardziłem tym pokoleniem przez czterdzieści lat oraz wypowiedziałem: To lud obłąkanego serca, i nie poznali Moich dróg.
10Tak więc usuń z twojego serca gniew oraz oddal złośliwość od twojej cielesnej natury gdyż wiek dziecięcy i młodzieńczy także są marne.
3A BÓG powiedział: Nie będzie długo walczył Mój duch w człowieku, ponieważ jest on także cielesną naturą S; zatem jego dni będą liczyć sto dwadzieścia lat.
12Mój byt się ode mnie zrywa i unosi jak pasterski namiot; jak tkacz zwijam nić mojego życia; On odetnie mnie od przędziwa; dziś, zanim zapadnie noc, to mi dokonasz.