Ksiega Hioba 12:2
Wieraście wy sami ludźmi? i z wamiż umrze mądrość?
Wieraście wy sami ludźmi? i z wamiż umrze mądrość?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Zatem odpowiedział Ijob i, rzekł:
3Teżci ja mam serce jako i wy, anim jest podlejszym niżeli wy; a któż i tego nie wie, co i wy?
12I przypatrywałem się wam, a oto żaden z was Ijoba przekonać nie mógł; i nie masz między wami, ktoby odpowiedział słowom jego.
13Ale snać rzeczecie: Znaleźliśmy mądrość; sam go Bóg przekonywa, nie człowiek.
21Azaż zacność ich nie pomija z nimi? umierają, ale nie w mądrości.
12W ludziach starych jest mądrość, a w długich dniach roztropność.
13Dopieroż u Pana jest mądrość, i siła, i rada, i umiejętność.
8Izażeś tajemnic Bożych słuchał, a nie masz mądrości jedno w tobie?
9Cóż ty umiesz, czego my nie wiemy? albo cóż ty rozumiesz, czegobyśmy my nie rozumieli?
10I sędziwyć i starzec między nami jest starszy w latach niż ojciec twój.
16Albowiem nie na wieki będzie pamiątki mądrego i głupiego, dlatego, iż to, co teraz jest, we dni przyszłe wszystkiego zapomną; a jako umiera mądry, tak i głupi.
4Izaż nie wiesz, że to jest od wieku, od tego czasu, jako postawił Bóg człowieka na ziemi?
10Aby żył na wieki, a nie oglądał grobu.
34Mężowie rozumni toż rzeką ze mną, a człowiek mądry przypadnie na to,
35Że Ijob nie mówi mądrze, a słowa jego nie są roztropne.
9Zacni nie zawsze mądrzy, a starcy nie zawżdy rozumieją sądu.
2Słuchajcież, mądrzy! mów moich, a nauczeni posłuchajcie mię.
12Oto wy to wszyscy widzicie; przeczże wżdy próżność mówicie?
8Zrozumicież, o wy bydlęcy między ludźmi! a wy szaleni kiedyż zrozumiecie?
2Któż to jest, co zaciemnia radę Bożą mowami nieroztropnemi?
7A wszakże jako i inni ludzie pomrzecie, a jako jeden z książąt upadniecie.
12Ale mądrość gdzież może być znaleziona? a kędy jest miejsce roztropności?
13Nie wie człowiek śmiertelny ceny jej, ani bywa znaleziona w ziemi żyjących.
10Wy tedy wszyscy nawróćcie się, a pójdźcie, proszę; bo nie znajduję między wami mądrego.
2Jako wy to wiecie, tak ja też wiem, i nie jestem podlejszym niźli wy.
7Myślałem: Długi wiek mówić będzie, a mnóstwo lat nauczy mądrości.
21Wiedziałżeś na on czas, żeś się miał urodzić? i liczba dni twoich jak wielka być miała?
20I zasię: Pan zna myśli mądrych, iż są marnością.
22Izali Boga kto nauczy umiejętności, gdyż on wysokich sądzi?
12Myślą, że domy ich są wieczne, a przybytki ich trwają od narodu do narodu; przetoż je nazywają od imion swych na ziemi.
3Jakążeś dał radę temu, co nie ma mądrości? Azaś go samej rzeczy gruntownie nie wyuczył?
5Byście wy raczej milczeli, a poczytanoby wam to za mądrość.
20Skądże tedy mądrość pochodzi? albo gdzie jest miejsce rozumu?
10Nie mów: Cóż to jest, że dni pierwsze lepsze były, niż teraźniejsze? Bobyś się o tem nie mądrze pytał.
23Wiemci, że mię na śmierć podasz, i do domu wszystkim żyjącym naznaczonego.
12Zda się pod czas droga być prosta człowiekowi; wszakże dokończenie jej jest drogą na śmierć.
15Zginęłoby wszelkie ciało społu, a człowiekby się do prochu nawrócił.
16Maszli tedy rozum, słuchaj tego, a przyjmuj w uszy swe głos mowy mojej.
27Otośmy tego doszli, że tak jest: słuchajże tego, a uważaj to sam u siebie.
17A umarł Ijob, będąc starym i dni sytym.
33W sercu mądrego odpoczywa mądrość, ale wnet poznać, co jest w sercu głupich.
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
12Będzieszli mądrym, sobie będziesz mądrym; a jeźli naśmiewcą, ty sam szkodę odniesiesz.
9Kogoż zawstydzili ci mędrcy? Którzyż są przestraszeni i pojmani? Oto słowo Pańskie odrzucają; cóż to tedy za mądrość ich?
8Albowiem co ma więcej mądry nad głupiego? albo co ma więcej ubogi, który sobie umie poczynać między ludźmi?
2Słyszałem takowych rzeczy wiele; przykrymi cieszycielami wy wszyscy jesteście.
17Nie bądź nader niepobożnym, ani nazbyt głupim; przeczżebyś miał umrzeć przed czasem swoim?
3Otoś mędrszym nad Danijela, żadna tajemnica nie jest zakryta przed tobą,
10Ale człowiek umiera, zemdlony będąc, a umarłszy człowiek gdzież jest?