Ksiega Hioba 8:14
Podcięta bywa nadzieja jego, a jako dom pająka ufanie jego.
Podcięta bywa nadzieja jego, a jako dom pająka ufanie jego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Owszem jeszcze w zieloności swojej, niż bywa podcięta, prędzej niż inna trawa usycha.
13Takieć są drogi wszystkich, którzy zapominają Boga; i tak nadzieja obłudnika zginie.
15Spolężeli na domu swoim, nie ostoi się; wesprzeli się na nim, nie zadzierzy się.
14Ufanie jego będzie wykorzenione z przybytku jego, a przywiedzie go do króla strachów.
15Bo gdzież teraz jest nadzieja moja? a oczekiwanie moje któż ogląda?
9Kichanie jego czyni blask, a oczy jego są jako powieki zorzy.
8Co bowiem za nadzieja jest obłudnika, który się w łakomstwie kocha, gdy Bóg wydrze duszę jego.
20Ale oczy niepobożnych ustaną i ucieczka ich zginie, a nadzieja ich będzie jako wyjście duszy z człowieka.
6Dni moje prędsze są, niż czółnek tkacki, i strawione są bez nadziei.
7Gdy umiera człowiek niepobożny, ginie nadzieja jego, a oczekiwanie mocarzy niszczeje.
6Światło się zaćmi w przybytku jego, i pochodnia jego nad nim zgaśnie.
7Ściśnione będą kroki siły jego, a porazi go rada jego.
8Bo zawiodą w sieci nogi jego, i w uwikłaniu chodzić będzie.
9Uchwyci go sidło za piętę jego, i przemoże go łupieżca.
10Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
28Oczekiwanie sprawiedliwych jest wesele, ale nadzieja niezbożnych zginie.
5Tak mówi Pan:Przeklęty mąż, który ufa w człowieku, i który pokłada ciało ramieniem swojem, a od Pana odstępuje serce jego.
6Albowiem stanie się jako wrzos na puszczy, który nie czuje, gdy co dobrego przychodzi, ale bywa na suchych miejscach na puszczy w ziemi słonej, i w której nikt nie mieszka.
7Błogosławiony mąż, który ufa w Panu, a Pan jest nadzieją jego.
18I mówię: Zginęła siła moja, i nadzieja moja, którąm miał w Panu.
19Daleko więcej w tych, co mieszkają w domach glinianych, których grunt jest na prochu, i starci bywają snadniej niżeli mól.
31Nie wierzy, że w próżności jest, który błądzi; a że próżność będzie nagrodą jego.
16Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.
5Jaja bazyliszkowe wylęgli, a płótna pajęczego natkali. Ktoby jadł jaja ich, umrze, a jeźli je stłucze, wynijdzie jaszczórka.
6Płótna ich nie godzą się na szatę, ani się przyodzieją robotami swemi. Uczynki ich są uczynki nieprawości, a sprawa łupiestwa jest w rękach ich.
6Azaż pobożność twoja nie była ufnością twoją, a uprzejmość spraw twoich oczekiwaniem twojem?
7Przetoż cię Bóg zniszczy na wieki; porwie cię, i wyrwie cię z przybytku, i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
18Bo iż jest zapłata, przeto nadzieja twoja nie będzie wykorzeniona.
28Pająk rękoma robi, a bywa w pałacach królewskich.
10Popsuł mię zewsząd, abym zaginął, a wyrwał jako drzewo nadzieję moję.
7Albowiem i o drzewie jest nadzieja, choć je wytną, że się jeszcze odmłodzi, a latorośl jego nie ustanie.
7Zaprawdę pomija człowiek jako cień; zaprawdę próżno się kłopocze, zgromadza, a nie wie, kto to pobierze.
5Błogosławiony, którego Bóg Jakóbowy jest pomocnikiem, którego nadzieja jest w Panu, Bogu jego;
8Niechaj na nich przyjdzie spustoszenie, którego się nie spodziewali; a sieć ich, którą zastawili, niech ich ułowi na zginienie, a niech w nią wpadną.
17Bo jako próżno zastawiają sieci przed oczyma wszelkiego ptaka skrzydlastego:
28Kto ufa w bogactwach swych, ten upadnie; ale sprawiedliwi jako latorośl zielenieć się będą.
10A przetoż ogarnęły cię sidła, a trwoży cię strach nagły.
23Daje mu Bóg, na czemby bezpiecznie spolegać mógł: wszakże oczy jego patrzą na drogi ich.
26Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
8Oto wy pokładacie nadzieję swoję w słowach kłamliwych, które nie pomogą.
18Prawdziwie jako góra padłszy rozsypuje się, a skała przenosi się z miejsca swego.
19Jako woda wzdrąża kamienie, a powodzią zalane bywa, co samo od siebie rośnie z prochu ziemi: tak nadzieję ludzką w niwecz obracasz.
25Strach człowieczy stawia sobie sidło; ale kto ma nadzieję w Panu, wywyższony będzie.
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
18Zbuduje dom swój jako mól, a jako stróż budę wystawi.
15I aby była zawściągniona od niepobożnych światłość ich, a ramię wysokie było pokruszone.
5Ten, co jest upadku bliski, jest pochodnią wzgardzoną człowiekowi, według myśli pokoju zażywającemu.
19Ufność w człowieku przewrotnym jest w dzień ucisku jako ząb wyłamany i noga wywiniona.
18Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
20Zapomina go żywot matki jego, a robak słodkość z niego czuje; niemasz więcej pamiątki jego, a nieprawość połamana jest jako drzewo.