Ksiega Hioba 12:10
W którego ręku jest dusza wszelkiej rzeczy żywej, i duch wszelkiego ciała ludzkiego.
W którego ręku jest dusza wszelkiej rzeczy żywej, i duch wszelkiego ciała ludzkiego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Któż nie wie z tych wszystkich rzeczy, że to ręka Pańska sprawiła?
3Że póki staje tchu we mnie, i ducha Bożego w nozdrzach moich,
4Duch Boży uczynił mię, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mię.
13Któż go przełożył nad ziemią? a kto wystawił cały okrąg świata?
14Jeźliby obrócił przeciwko niemu serce swoje, a ducha jego, i dech jego do siebie wziął:
15Zginęłoby wszelkie ciało społu, a człowiekby się do prochu nawrócił.
22Przestańcież ufać w człowieku, którego dech jest w nozdrzach jego; bo za cóż on ma być poczytany?
4Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są; dusza, która grzeszy, ta umrze.
11Azaż nie ucho mowy doświadcza, jako usta pokarmu smakują?
7Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą.
8Aleć duch, który jest w ludziach, i natchnienie Wszechmogącego daje rozum.
4Komużeś powiedział te słowa? Czyjże duch wyszedł od ciebie?
16Panie! kto po nich i w nich żyć będzie, wszystkim znajomy będzie żywot dychania mego, żeś mi zdrowie przywrócił, a zachowałeś mię przy żywocie.
29Lecz gdy ukrywasz oblicze twoje, trwożą sobą; gdy odbierasz ducha ich, giną, i w proch się swój obracają.
30Gdy wysyłasz ducha twego, stworzone bywają, i odnawiasz oblicze ziemi.
5Tak mówi Bóg, Pan, który stworzył niebiosa i rozpostarł je; który rozszerzył ziemię, i co się rodzi z niej; który daje tchnienie ludowi mieszkającemu na niej, a ducha tym, co chodzą po niej.
10Ale człowiek umiera, zemdlony będąc, a umarłszy człowiek gdzież jest?
12Żywotem i miłosierdziem darowałeś mię, a opatrzność twoja strzegła ducha mego.
17Uszy mają, a nie słyszą, ani mają tchnienia w ustach swoich.
13Że tak odpowiada Bogu duch twój, a wypuszczasz z ust twoich takowe mowy?
21A któż wie, że duch synów ludzkich wstępuje w górę? a duch bydlęcy, że zstępuje pod ziemię?
8Ręce twoje wykształtowały mię, i uczyniły mię; a przecię mię zewsząd gubisz.
16Otwierasz rękę twoję, a nasycasz wszystko, co żyje, według upodobania twego.
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
7I wróci się proch do ziemi, jako przedtem był, a duch wróci się do Boga, który go dał.
14Czemuż mam szarpać ciało moje zębami mojemi, i duszę moję kłaść w ręce swe?
9Zachował przy zdrowiu duszę naszę, a nie dał się powinąć nodze naszej.
6Niech wszelki duch chwali Pana! Halleluja.
7Tedy zwierz wchodzi do jaskini, a w jamach swoich zostaje.
4Wynijdzie duch jego, i nawróci się do ziemi swojej; w onże dzień zginą wszystkie myśli jego.
1Brzemię słowa Pańskiego nad Izraelem. Tak mówi Pan, który rozpostarł niebiosa, a ugruntował ziemię, który tworzy ducha człowieczego we wnętrznościach jego:
10Który daje deszcz na ziemię, i spuszcza wody na pola;
13Dopieroż u Pana jest mądrość, i siła, i rada, i umiejętność.
1Serce królewskie jest w ręce Pańskiej jako potoki wód; kędy chce, nakłoni je.
6Pan zabija i ożywia, wwodzi do grobu i wywodzi.
25Ani rękoma ludzkiemi chwalony bywa, jakoby czego potrzebował, ponieważ on daje wszystkim żywot i oddech, i wszystko.
12Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
13Jeźli on przy swem stanie, któż go odwróci? bo co dusza jego żąda, to uczyni:
1Dech mój skażony jest; dni moje giną; groby mię czekają.
12Ale on uczynił ziemię mocą swą; on utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozciągnął niebiosa.
1Człowiek sporządza myśli serca swego; ale od Pana jest odpowiedź języka.
10Sprawiedliwy ma na pieczy żywot bydlątka swego; ale serce niepobożnych okrutne jest.
23Wiem, Panie! że nie jest w mocy człowieka droga jego, ani jest w mocy męża tego, który chodzi, aby sprawował postępki swe.
10I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
9Bo tchnieniem Bożem giną, a od ducha gniewu jego niszczeją.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
12I bogactwa, i sława od ciebie są, a ty panujesz nad wszystkimi, a w rękach twych jest moc i siła, i w ręce twojej jest wywyższyć i utwierdzić wszystko.
22Wszystko, którego tchnący duch żywota był w nozdrzach jego, ze wszystkiego, co na suszy było, pomarło.